Zatrzymanych 8-miu nietrzeźwych kierowców, to efekt wczorajszej akcji jastrzębskiej drogówki. Działania były prowadzone od wczesnych godzin rannych i miały na celu wyeliminowanie z ruchu drogowego jak największej ilości pijanych kierowców. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek. Jazda pod wpływem alkoholu może grozić śmiercią nie tylko osób znajdujących się w pojeździe, ale także przypadkowych użytkowników dróg.

Osoby, które wsiadają za kółko, po spożyciu alkoholu nie odstraszają ani grożące im kary pozbawienia wolności, ani wysokie kary pieniężne. Wczorajszy poranek pokazał, że kontrole drogówki pod kątem badania trzeźwości kierowców są jak najbardziej wskazane. Działania rozpoczęły się wczoraj wczesnym rankiem i trwały przez kilka godzin. Podczas tej akcji na ulicach Jastrzębia-Zdroju mundurowi ujawnili 8 osób, które jednak zdecydowały się prowadzić pojazd po wcześniej spożytym alkoholu.
Rekordzista został zatrzymany do kontroli na ul. Długiej. 36-letni mężczyzna, widząc patrol ruchu drogowego, zjechał vw na pobocze, tłumaczył się, iż nie posiada uprawnień. Po przebadaniu okazało się, że to nie jedyny powód, dlaczego jastrzębianin chciał uniknąć kontroli drogowej, miał 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kolejni nietrzeźwi zostali zatrzymani na ulicy Reja, Węglowej, Stodoły, Połomskiej, Powstańców Śląskich i Cichej.
Czterech kierowców będzie odpowiadało za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi im kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Pozostali odpowiedzą za wykroczenie.


Apelujemy do kierowców o to, aby miejsce za kierownicą zajmowały w pojazdach jedynie osoby bezwzględnie trzeźwe. Nawet najmniejsza ilość alkoholu może ograniczyć naszą percepcję i stworzyć zagrożenie dla nas, naszych bliskich oraz innych użytkowników dróg. Niestety, niektórzy wciąż pozostają głusi na te apele. Bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna sprawa! Reagujmy, gdy widzimy nietrzeźwą osobę za kierownicą i informujmy o tym policjantów. Funkcjonariusze sprawdzają każdy taki sygnał. Dzięki naszej reakcji być może nie dojdzie do tragedii na drodze.