Jastrzębscy policjanci wielokrotnie apelują do kierowców o bezpieczną jazdę oraz dostosowanie prędkości do ograniczeń jak i warunków ruchu, które w sezonie zimowym dodatkowo wymuszają na nas ostrożną jazdę. A o tym, że pośpiech za kierownicą nie jest wskazany, przekonał się mieszkaniec Pawłowic. Mężczyzna jechał z prędkością 107 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Za złamanie przepisów ruchu drogowego 38-letniego amatora szybkiej jazdy nie ominą surowe konsekwencje.

Wczoraj około godziny 17:35 mundurowi zauważyli mknący samochód osobowy ulicą Pszczyńską. Kiedy dokonali pomiaru prędkości okazało się, że auto było rozpędzone do 107 km/h, czyli o 57 za szybko. Brawurowym kierującym okazał się 38-letni mieszkaniec Pawłowic. Mężczyzna ten za tak znaczne przekroczenie prędkości został ukarany mandatem i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

W sobotę miała miejsce taka sama sytuacja, kierujący samochodem skoda około godziny 17:25 jadąc ulicą Pszczyńską, pozwolił sobie na jazdę z prędkością 107/50 km/h. 26-letni mieszkaniec naszego miasta, także został ukarany mandatem i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Z policyjnych analiz wynika, że nie zawsze konsekwencje łamania przepisów drogowych ponoszą sami sprawcy. W wielu wypadkach ofiarami są inni uczestnicy ruchu drogowego. Dlatego tak ważne jest uświadomienie wszystkim, którzy wsiadają za kierownicę, że wolniej znaczy bezpieczniej. Bardzo często kierowcom wydaje się, że jadąc szybko zaoszczędzą dodatkowe kilka minut. Ale co się stanie, jeśli dojdzie do zdarzenia drogowego? W najlepszym wypadku uszkodzone zostaną auta, w najgorszym – życie może stracić sam kierowca, jego pasażerowie, albo inni uczestnicy ruchu drogowego.

W trosce o bezpieczeństwo podróżujących policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.