Motocykle wracają na drogi - asfalt wciąż czeka na pierwszą pomyłkę

2 min czytania
Motocykle wracają na drogi - asfalt wciąż czeka na pierwszą pomyłkę

FOT. KMP Jastrzębie Zdrój

Pierwsze ciepłe dni wyciągają motocykle na śląskie drogi, ale nawierzchnia wciąż nie sprzyja błędom. Na asfalcie zostaje pył, drobne kruszywo i ślady po zimowym utrzymaniu dróg, a chłodne opony tracą przyczepność szybciej, niż zakłada wielu kierujących. Śląska Policja przypomina, że sezon zaczyna się od ostrożności, nie od gwałtownego otwarcia manetki.

Z danych statystycznych wynika, że w ciągu dwóch dekad liczba motocykli wzrosła z niespełna 850 tysięcy do ponad 1,4 miliona. Wiosną i latem jednoślady znów stają się stałym elementem ruchu, a ich kierujący muszą wrócić do jazdy z pełną koncentracją po zimowej przerwie.

Przed wyjazdem motocykl powinien zostać dokładnie sprawdzony pod kątem stanu technicznego. Jeśli właściciel nie ma odpowiedniej wiedzy albo warunków, lepiej oddać maszynę w ręce fachowców. Stacja kontroli pojazdów może pomóc nie tylko przy okresowym badaniu, ale też wtedy, gdy kierujący chce po prostu upewnić się, że sprzęt jest gotowy do jazdy.

Największe zagrożenie wciąż leży na nawierzchni. Kurz, pył i drobne kamienie po zimie zwiększają ryzyko poślizgu. Przy temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza opony motocykla nie pracują jeszcze tak, jak powinny - twardnieją i gorzej trzymają asfalt. Właśnie dlatego gwałtowne przyspieszenia, ostre hamowanie i szybkie zmiany kierunku są teraz szczególnie ryzykowne.

Równie ważna jest współpraca wszystkich uczestników ruchu. Motocyklista powinien wyraźnie sygnalizować każdy manewr i pilnować bezpiecznego dystansu, bo to daje czas na reakcję. Kierowcy samochodów muszą z kolei pamiętać, że jednoślad łatwo znika w martwym polu, zwłaszcza podczas przecinania toru jazdy.

Jak co roku, policjanci będą obecni na śląskich drogach. Miniony sezon pokazał jednak skalę problemu - w województwie śląskim doszło do 213 wypadków z udziałem motocyklistów, 179 kierujących zostało rannych, a 18 osób poniosło śmierć. Te dane statystyczne nie zostawiają złudzeń: kilka minut brawury potrafi kosztować więcej niż cały motocyklowy sprzęt.

To jeden z tych momentów, w których jedna błędna decyzja i odrobina pewności siebie potrafią w sekundę zamienić zwykłą przejażdżkę w dramat.

na podstawie: KMP Jastrzębie Zdrój.

Autor: krystian