Jastrzębski Węgiel wrócił z dalekiej podróży i wciąż walczy o półfinał

Tego wieczoru w Jastrzębiu-Zdroju mecz miał kilka twarzy, a każda następna zmieniała układ nerwów przy siatkarskiej siatce. JSW Jastrzębski Węgiel długo szukał rytmu, potem został zepchnięty pod ścianę, by w końcu odpowiedzieć charakterem i doprowadzić do piątego seta. W ćwierćfinale PlusLigi wszystko znów stoi na ostrzu noża.
- Pierwszy set dał sygnał, że ten mecz nie odpuści nikomu ani centymetra
- Warszawa odpowiedziała mocno i na chwilę przejęła pełną kontrolę
- Jastrzębski charakter wrócił w czwartej partii, a potem wszystko rozstrzygnęło się w pięciu setach
Pierwszy set dał sygnał, że ten mecz nie odpuści nikomu ani centymetra
Spotkanie zaczęło się od wyrównanej wymiany ciosów, ale z czasem to warszawianie złapali oddech i odskoczyli na 10:12. Jastrzębianie szybko wyrównali po asie Nicolasa Szerszenia, a potem długo szukali sposobu, by zatrzymać PGE Projekt Warszawa w kontrze.
Przełom przyniosła podwójna zmiana. Na boisku pojawili się Łukasz Kaczmarek i Joshua Tuaniga, a gospodarze zaczęli grać pewniej, wyraźniej i z większym spokojem w końcówce. Właśnie zagrywka Kaczmarka zamknęła premierową partię asem serwisowym i dała JSW pierwszy sygnał, że tego meczu jeszcze nie odda.
Warszawa odpowiedziała mocno i na chwilę przejęła pełną kontrolę
Drugi set należał już do gości. Bartosz Bednorz na lewym skrzydle i Bartosz Gomułka po prawej stronie konsekwentnie rozbijali jastrzębski blok, a przewaga PGE Projektu była wyraźna. Gdy warszawski zespół wygrał tę część 25:21, zaczęło się robić naprawdę nerwowo.
Najtrudniejszy moment przyszedł w trzeciej partii. Rywale z Warszawy zagrali wtedy jak drużyna, która chce zakończyć sprawę bez zbędnych komplikacji, i zwyciężyli aż 25:11. W hali zrobiło się cicho w tym złym, napiętym sensie – takim, który towarzyszy meczom, gdy każda kolejna piłka waży więcej niż poprzednia.
Jastrzębski charakter wrócił w czwartej partii, a potem wszystko rozstrzygnęło się w pięciu setach
Kiedy wydawało się, że mecz wymyka się z rąk gospodarzy, Jastrzębski Węgiel złapał drugi oddech. Dobra gra blokiem i skuteczność Adama Lorenca oraz Michała Gierżota pozwoliły odskoczyć na 18:14. Warszawa odpowiedziała jednak mocną zagrywką Bartosza Gomułki i zrobiło się 18:18.
Końcówka była już czystą walką nerwów. Jastrzębianie prowadzili 23:21, ale Bednorz odwrócił wynik na stronę gości. Dopiero atak Benjamina Toniuttiego z piłki przechodzącej dał gospodarzom setbola, a Lorenc zamknął partię skutecznym uderzeniem.
W piątym secie przewagę znów utrzymywali Lorenc i Gierżot, regularnie przebijając się przez warszawski blok. JSW nie wypuścił już tej szansy z rąk i wygrał decydującą odsłonę 15:13, a cały mecz 3:2.
JSW Jastrzębski Węgiel – PGE Projekt Warszawa 3:2
25:23, 21:25, 11:25, 26:24, 15:13
To zwycięstwo przedłuża jastrzębianom drogę do medalu mistrzostw Polski, choć sytuacja w ćwierćfinale nadal jest równa – 1:1. O awansie przesądzi trzecie spotkanie, zaplanowane na 7 kwietnia o 20:00 w Warszawie.
na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

W lodówce społecznej nic nie powinno się zmarnować po świętach

Głos z Google Maps opowie w Łaźni Moszczenica o kosmosie i kulisach pracy

Dwa promile i sądowy zakaz - świadek namierzył kierowcę na osiedlu VI

Seniorzy z Jastrzębia-Zdroju pojadą do zamku jak z bajki

W Łaźni Moszczenica maturzyści dostaną ostatnią dawkę wsparcia przed egzaminami

Jastrzębski Węgiel wrócił z dalekiej podróży i wciąż walczy o półfinał

Konto przejęte w kilka minut - znajomi wysłali oszustom 940 zł

Zdrowie i ludzie, którzy o nie walczą – Jastrzębie-Zdrój składa podziękowania
![[SIATKÓWKA] JSW Jastrzębski Węgiel – PGE Projekt Warszawa 3:2 w PlusLidze, gospodarze wygrywają po nerwowym tie-breaku](/images/mecz/thumbnails/jsw-jastrzebski-wegiel-pge-projekt-warszawa-04042026-32.webp)
[SIATKÓWKA] JSW Jastrzębski Węgiel – PGE Projekt Warszawa 3:2 w PlusLidze, gospodarze wygrywają po nerwowym tie-breaku

Świąteczny wyjazd może się skończyć kontrolą - policja rusza na główne trasy

W Przedszkolu nr 10 rusza wsparcie dla dzieci z trudnościami rozwoju

Wielkanocne Alleluja w Jastrzębiu-Zdroju zapowiada wieczór z chórem i organami

Jastrzębski Węgiel gra o życie w ćwierćfinale i w hali nie ma już miejsca na margines

