Kradł kable i miedź w Jastrzębiu-Zdroju - straty urosły do 85 tys. zł

Kradł kable i miedź w Jastrzębiu-Zdroju - straty urosły do 85 tys. zł

FOT. KMP Jastrzębie Zdrój

Na widok policjantów 21-latek porzucił rower i plecak, po czym ruszył do ucieczki. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez jastrzębskich kryminalnych, którzy wcześniej połączyli go z serią kradzieży kabli, miedzi i uszkodzeń instalacji. Straty po jego działaniach przekroczyły 85 tysięcy złotych.

Jastrzębscy policjanci ustalili, że za przestępczy proceder odpowiada 21-letni mężczyzna bez stałego miejsca pobytu. Zatrzymali go 20 maja 2026 roku na ulicy Dębina w Jastrzębiu-Zdroju. Jak podaje Policja, mężczyzna był typowany przez Wydział Kryminalny po pracy operacyjnej i analizie zebranych materiałów dowodowych.

Sprawa zaczęła się od zgłoszenia ze stycznia. Chodziło o kradzież rurek miedzianych z trzech chłodnic zewnętrznych, co doprowadziło do ich zniszczenia. Szkodę oszacowano wtedy na 6 tysięcy złotych. W kolejnych miesiącach - w marcu, kwietniu i maju - dochodziło do następnych kradzieży. Zniknęły kable miedziane, elektryczne, przewody instalacji telemechaniki, kable zasilające i sterownicze. Przy okazji sprawca niszczył szafy telemechaniki i uszkadzał instalacje chłodnicze klimatyzacji.

Śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna odpowiada za serię czynów popełnionych na terenie Jastrzębia-Zdroju. Łącznie usłyszał 15 zarzutów. Został też objęty policyjnym dozorem. To był wyjątkowo kosztowny proceder - drobne kradzieże szybko zamieniły się w wielotysięczne straty i realne zniszczenia infrastruktury, które policjanci musieli rozplątywać czyn po czynie.

na podstawie: Policja Jastrzębie Zdrój.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Jastrzębie Zdrój). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.