SP nr 16 i Agatha Christie na jednej scenie. Kryminalny wieczór w MOK

SP nr 16 i Agatha Christie na jednej scenie. Kryminalny wieczór w MOK

W Miejskim Ośrodku Kultury zrobiło się tego wieczoru gęsto od napięcia. Na scenie pojawiła się grupa związana ze Szkołą Podstawową nr 16 im. prof. Ranoszka i od pierwszych minut wciągnęła widzów w historię, w której nic nie jest oczywiste. Premiera „10 małych żołnierzyków” nie miała w sobie szkolnej przypadkowości – była zagrana z wyczuciem, tempem i wyraźną chęcią opowiedzenia kryminału do końca. W Jastrzębiu-Zdroju ten występ pokazał, że gdy za jednym projektem stoją uczniowskie emocje, rodzice i przyjaciele szkoły, scena potrafi zyskać naprawdę mocny charakter.

  • Tajemnica zaczęła się od zaproszenia do odciętej rezydencji
  • Rodzice i przyjaciele szkoły udźwignęli ciężar kryminału

Tajemnica zaczęła się od zaproszenia do odciętej rezydencji

Historia, którą tego dnia pokazano publiczności, opiera się na klasycznym, mrocznym pomyśle. Dziesięć osób, pozornie zupełnie od siebie różnych, otrzymuje zaproszenie do eleganckiej rezydencji odciętej od świata. Po przekroczeniu progu okazuje się jednak, że łączy ich coś znacznie cięższego niż przypadek – dawna zbrodnia, za którą nikt nie odpowiedział.

Ten motyw dobrze działa właśnie dlatego, że trzyma widza w niepewności. Nie daje prostych odpowiedzi, tylko prowadzi przez kolejne warstwy napięcia. W takim układzie liczy się każdy gest, każde spojrzenie i każdy krok wykonany na scenie.

Rodzice i przyjaciele szkoły udźwignęli ciężar kryminału

W role zamkniętych w rezydencji bohaterów weszło dziesięć osób związanych ze społecznością SP nr 16 – rodzice oraz przyjaciele szkoły. To oni stanęli przed zadaniem, które wymaga nie tylko odwagi, ale też wyczucia rytmu, pamięci do dialogu i odporności na sceniczny stres. Według relacji po spektaklu publiczność miała dostać widowisko dopracowane od początku do końca.

„To było widowisko dopracowane w każdym detalu – pełne napięcia, świetnej gry aktorskiej i ogromnej pasji.”

Prezydent Michał Urgoł podkreślił również, że był pod dużym wrażeniem zaangażowania całego zespołu i podziękował za wieczór, który – jak zaznaczył – pozostanie w pamięci widzów na długo. I właśnie w tym tkwi siła takich inicjatyw: nie kończą się na szkolnym występie, ale pokazują, że scena może połączyć ludzi wokół wspólnego wysiłku i dobrze opowiedzianej historii.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.