Po 12 latach przerwy w ręce mieszkańców trafiły klucze do nowych mieszkań. Budowa 27 lokali trwała niezwykle krótko – zaledwie 13 miesięcy.

Mieszkańcy nowego bloku przy ulicy Witczaka mogą się już wprowadzać. Dziś pierwsi lokatorzy odebrali klucze z rąk prezydent Anny Hetman oraz prezesa  Jastrzębskiego Towarzystwo Budownictwa Społecznego Daszek, Ernesta Famulskiego.

– Ogromie się cieszę z tej inwestycji. Jej projekt był gotowy już w 2007 roku i dzięki naszej determinacji po 10 latach mogliśmy zacząć jego realizację. Ogromnym sukcesem jest fakt, że udało nam się dotrzymać tak szybkiego terminu. Budowa została ukończona w zaledwie 13 miesięcy. Dzięki temu, po raz pierwszy od 12 lat, mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju dostają do ręki klucze do nowych mieszkań.

– powiedziała prezydent Jastrzębia-Zdroju.

Radości nie kryli również mieszkańcy bloku, którzy dziś mogli po raz pierwszy wejść do swoich lokali.

  –Z niecierpliwością czekałam, że będę mogła zobaczyć swoje nowe mieszkanie. Zdecydowaliśmy się na nie z narzeczonym, bo nie chcieliśmy wiązać się kredytem. Dużym atutem jest dla nas również okolica. Tu wszędzie jest blisko: do parku, na basen czy do biblioteki.

– zachwalała Aleksandra, która wkrótce zamieszka w nowym bloku.

Wtórowała jej przyszła sąsiadka Agata Jędrusyna:

– Ogromnie się cieszę, że niedługo będę mogła już się tu wprowadzać. Wystarczy tylko zmienić kolor ścian oraz wnieść meble i już można mieszkać. Całe moje życie związane jest z dzielnicą Zdrój, nie chciałabym się przeprowadzać.

–  powiedziała Agata Jędrusyna.

W nowym budynku Jastrzębskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego "Daszek" mieści się 27 mieszkań o powierzchni od 50 do 80 metrów, w tym dziewięć lokali dwupoziomowych. Do dyspozycji jest również garaż podziemny, w którym za niewielką opłatą można wynająć 27 miejsc postojowych na wyłączność. Przed blokiem wybudowany jest też parking dla 21 pojazdów. W sierpniu ma być gotowy nowoczesny plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców.

Inwestycja kosztowała prawie 10 mln zł. Wykonawcą była firma Dombud.

– Jesteśmy firmą z 70-letnią tradycją. Współpracę z TBS Daszek oceniamy bardzo wysoko. Aż trudno uwierzyć, że mieli tyle lat przerwy w budowie mieszkań. Płynnie weszli w proces inwestycyjny, co dało nam możliwość terminowego zakończenia robót

– mówił Paweł Halecki, prezes Dombudu.

Na wykończenie wnętrz nowego bloku w Zdroju mieli wpływ sami przyszli lokatorzy. Decydowali o detalach wykończeniowych, takich jak dobór płytek łazienkowych, podłogowych czy paneli.

– Po prawie 40 latach zdecydowaliśmy się z mężem przeprowadzić z Zabrza do Jastrzębia-Zdroju. Zachęciła nas nie tylko piękna okolica, spokojna lokalizacja ale też wysoki poziom współpracy z TBS Daszek. Jesteśmy dziś szczęśliwi

– mówiła Aniela Handerek.

Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec budowy mieszkań w naszym mieście.

– Chcemy rozpocząć budowę kolejnego bloku

– deklarowała prezydent Hetman.

Działka już jest wygospodarowana. Tuż za oddanym do użytku blokiem. Najprawdopodobniej budynek będzie podobny do nowo powstałego.

– Jak tylko przekażemy wszystkim najemcom klucze, rozpoczniemy proces poszukiwania wsparcia finansowego dla następnej inwestycji. Musi ona być poprzedzona analizą sytuacji finansowej spółki. W mojej ocenie kolejne mieszkania mogą być wybudowana za koło 2-3 lata

– podsumował Ernest Famulski.