Czujność zawodowego kierowcy sprawiła, iż nietrzeźwy kierujący został wyeliminowany z ruchu. Mieszkaniec powiatu bielskiego zauważył mężczyznę, który wyszedł z budynku stacji paliw, wsiadł do samochodu i ruszył, jednakże wygląd jastrzębianina wzbudził w nim niepokój. Intuicja go nie zawiodła, 56-latek miał przeszło 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wczoraj policjanci ruchu drogowego pilnie udali się na ulicę Wodzisławską, gdzie według zgłoszenia ujęto nietrzeźwego kierującego. Na miejscu stróże prawa zastali 36-letniego mieszkańca powiatu bielskiego, który oświadczył, iż będąc, na stacji paliw zauważył, iż wychodzący mężczyzna najprawdopodobniej jest nietrzeźwy. Zaniepokoiła go cała ta sytuacja, więc poszedł za tym mężczyzną. Jastrzębianin wsiadł do samochodu VW i ruszył. Z uwagi na podejrzenie, że 56-latek może być nietrzeźwy, postanowili go zatrzymać. Mężczyzna podbiegł do samochodu, otworzył drzwi od strony pasażera, po czym wyjął kluczyki ze stacyjki. Pracownice stacji w tym czasie zadzwoniły na numer alarmowy i wraz z nietrzeźwym czekali na patrol policji. Badanie alkomatem wykazało przeszło 2,5 promila. O dalszym losie jastrzębianina zdecyduje sąd.