Msza za jastrzębian w święto patrona. W tle pamięć o św. Janie Nepomucenie

Msza za jastrzębian w święto patrona. W tle pamięć o św. Janie Nepomucenie

FOT. UM Jastrzębie-Zdrój

W Jastrzębiu-Zdroju święto patrona nie kończy się na oficjalnym wspomnieniu. Tego wieczoru wierni zbiorą się na mszy, która ma objąć modlitwą całe miasto i jego mieszkańców. W tym samym czasie przypomniana zostanie historia św. Jana Nepomucena – postaci starej, ale wciąż mocno obecnej w miejskiej tożsamości.

  • Prezydent zaprasza na wspólną modlitwę w parafii Matki Kościoła
  • Patron miasta z długą historią i legendą, która nie gaśnie

Prezydent zaprasza na wspólną modlitwę w parafii Matki Kościoła

Uroczysta msza święta zostanie odprawiona w parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła o godzinie 18. Intencja jest jasna – modlitwa za mieszkańców Jastrzębia-Zdroju w dniu patrona miasta. To jeden z tych momentów, gdy religijny kalendarz splata się z miejską pamięcią i nadaje świętu bardziej osobisty wymiar.

„Pragnę zaprosić do uczestnictwa we Mszy Świętej odprawianej w intencji Mieszkańców Miasta”

Tak do udziału w liturgii zachęca prezydent Michał Urgoł. Zaproszenie nie brzmi jak formalność. Raczej jak gest skierowany do ludzi, którzy tego dnia mogą po prostu przyjść, zatrzymać się na chwilę i w ciszy pomyśleć o swoim mieście.

Patron miasta z długą historią i legendą, która nie gaśnie

Św. Jan Nepomucen jest patronem Jastrzębia-Zdroju od 2001 roku. Jego życiorys prowadzi do XIV wieku – urodził się w 1348 roku w Pomuku, czyli dzisiejszym Nepomuku, niedaleko Pragi. Studiował w Pradze i Padwie, został doktorem prawa kościelnego, a później pełnił funkcję zastępcy praskiego arcybiskupa.

Z tą właśnie funkcją wiąże się jego tragiczny koniec. W 1393 roku popadł w konflikt z królem Wacławem IV Luksemburskim. Został aresztowany, torturowany i wrzucony do Wełtawy. W obiegu krąży też druga wersja wydarzeń – niepotwierdzona, ale od wieków powtarzana – według której Jan miał zginąć, broniąc tajemnicy spowiedzi królowej Zofii.

Po śmierci czczono go jako męczennika, a jego szczątki przeniesiono do katedry św. Wita w Pradze. W XVIII wieku, podczas przygotowań do procesu beatyfikacyjnego, odkopano je ponownie. Wtedy uwagę zwrócił dobrze zachowany język świętego, co dla wielu stało się symbolem wierności tajemnicy spowiedzi aż do końca.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Jastrzębie-Zdrój). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.