[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 4:5 (po rzutach karnych). Kasperlik poprowadził gości

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 4:5 (po rzutach karnych). Kasperlik poprowadził gości

Martin Kasperlik zdobył bramkę, asystował przy dwóch kolejnych, a później zakończył serię rzutów karnych – trudno o wyraźniejszego bohatera wyjazdu do Oświęcimia. JKH GKS Jastrzębie wygrał z Unią Oświęcim 4:5 po rzutach karnych: po trzech tercjach było 4:4, dogrywka nie przyniosła gola, a najazdy jastrzębianie wygrali 3:0. Dla ósmego w ligowym zestawieniu JKH, mającego osiem punktów, było to spotkanie z wyżej notowanym rywalem – szóstą Unią, która miała ich dwanaście.

Kasperlik napędził jastrzębskie bramki

Piątkowy mecz ósmej kolejki Tauron Hokej Ligi zaczął się od trafienia gospodarzy. W siódmej minucie pierwszej tercji M. Wilkins wykorzystał podania J. Ronkkonena i J. Lewandowskiego. Jastrzębianie musieli więc szukać odpowiedzi na wyjeździe, a dał ją właśnie Kasperlik. W 18. minucie, po asyście E. Bagina, doprowadził do 1:1. Z takim wynikiem zespoły zakończyły pierwszą odsłonę.

W drugiej tercji Kasperlik zmienił rolę strzelca na podającego. Najpierw, w czwartej minucie tej części, asystował wraz z B. Stolarskim przy golu M. Urbanowicza na 1:2. Pięć minut później ten sam duet przygotował Urbanowiczowi kolejne trafienie i goście prowadzili już 1:3. JKH wykorzystał w tej odsłonie grę pięciu na trzech; jeden z goli Urbanowicza padł zaledwie pięć sekund po wznowieniu. Kasperlik miał zatem udział we wszystkich trzech bramkach jastrzębian zdobytych przez pierwsze dwie tercje.

Dwubramkowa zaliczka nie utrzymała się jednak do ostatniej odsłony. W 11. minucie drugiej tercji D. Tyczynski, po podaniach J. Sołtysa i L. Matthewsa, zmniejszył stratę Unii do 2:3. W 16. minucie R. Marenis wykorzystał asysty J. Jokinena i O. Nieminena. Zamiast prowadzenia gości na tablicy znów widniał remis – 3:3. Jastrzębianie zbudowali przewagę w ciągu pięciu minut, lecz gospodarze zdążyli ją zniwelować jeszcze w tej samej tercji.

Hanzel trafił, karne należały do JKH

Trzecia tercja przyniosła kolejny jastrzębski gol na prowadzenie. W jej siódmej minucie P. Hanzel zdobył bramkę na 3:4 po podaniu J. Stelli. Odpowiedź Unii przyszła szybko: dwie minuty później K. Valtola, któremu asystowali J. Ronkkonen i E. Ahopelto, wyrównał na 4:4. Żadna z drużyn nie zdobyła już bramki w regulaminowym czasie.

Dogrywka również nie rozdzieliła zespołów. O. Nieminen miał okazję zakończyć mecz, ale trafił w bramkarza JKH. Goście przetrwali też ostatnie 44 sekundy gry w osłabieniu. Rozstrzygnięcie zapadło dopiero w rzutach karnych: jastrzębianie wygrali serię 3:0, a ostatni skuteczny najazd należał do Kasperlika, byłego zawodnika Unii. Stąd końcowe 4:5 – piąta bramka JKH wynika z rozstrzygnięcia w karnych, nie z gry w trzech tercjach ani w dogrywce.

Wynik ma znaczenie dla obu stron ligowego zestawienia. Podany bilans sezonu Unii to cztery zwycięstwa, trzy porażki i bramki 32:24; JKH przystępował do tej kolejki z trzema zwycięstwami, pięcioma porażkami oraz bilansem bramkowym 15:26. Jastrzębianie wywieźli więc zwycięstwo z lodu drużyny plasującej się wyżej. To także kolejny korzystny dla nich wynik w tej parze: z pięciu poprzednich bezpośrednich spotkań wygrali cztery, w tym mecz Pucharu Polski 29 grudnia 2025 roku, zakończony wynikiem 2:1.

Klubowe ambicje sięgają dalej niż jedno zwycięstwo. We wrześniu trener Rafał Bernacki mówił o ponownym sprawianiu niespodzianek, a prezes wskazywał Puchar Polski, Superpuchar Polski i medal jako cele minimum. Piątkowy wyjazd pokazał, że jastrzębianie potrafią znaleźć drogę do wygranej nawet wtedy, gdy dwukrotnie tracą prowadzenie. W Oświęcimiu ostatnie słowo należało do nich – i do Kasperlika.

Unia OświęcimStatystykaJKH GKS Jastrzębie
4Bramki5
1I tercja1
2II tercja2
1III tercja1
0Rzuty karne3
6Pozycja8
12Punkty8
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji