6100 metrów - to przybliżona wysokość, jaką udało się osiągnąć podczas wyprawy na górę NUN.

fot. Łaziska Grupa Górska

NUN 7135 Expedition rozpoczęła się 4 lipca. 6 członków Klubu Wysokogórskiego w Jastrzębiu-Zdroju wraz z dwoma wspinaczami z Łaziskiej Grupy Górskiej po 6 dniach zdobyło Stok Kangri 6153 - niezbędny do przeprowadzenia aklimatyzacji. Stamtąd członkowie ekspedycji wyruszyli na Nun, gdzie, niestety, zastały ich złe warunki pogodowe.

Z uwagi na znaczne opady śniegu  zwiększające zagrożenie lawinowe, a także mało optymistyczne dalsze prognozy i kończący się permit (pozwolenie na działanie w górach), podjęliśmy decyzję o zakończeniu akcji górskiej.  Decyzję podjęliśmy jednogłośnie, stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo w górach.

- relacjonują himalaiści.

Wyprawa na NUN była nie tylko okazją do zmierzenia się z pogodą, ale i innymi, ekstremalnymi nieraz, wyzwaniami.
 

 

Było wszystko: wspinanie w lodzie, w skale, lodowce z głebokimi szczelinami, poręczowanie trudnych odcinków, eksponowane obozy w bajkowej scenerii, skrajne wyczerpanie i przeplatające się chwile euforii i strachu.

- wspominają członkowie ekspedycji.

 

Przypomnijmy, że do tej pory szczyt NUN zdobył tylko jeden Polak - komandos szkolony przez GOPR w asyście indyjskich żołnierzy.