29-latek podejrzany o napad na hokeistę GKS Katowice został zatrzymany. Dzisiaj ze swoim adwokatem zgłosił się do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju, za co może mu grozić kara do 12 lat więzienia. Drugi z napastników - 15-latek - został decyzją sadu umieszczony w ośrodku dla nieletnich.

Dzisiaj około 11.00 do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju zgłosił się podejrzany o rozbój na jednym z zawodników katowickiej drużyny hokejowej, która przyjechała do Jastrzębia, aby rozegrać mecz. Do zdarzenia doszło w piątek po 17.00 w Jastrzębiu-Zdroju na Al. Jana Pawła II. Policjanci ustalili, że hokeista został zaatakowany przez dwóch mężczyzn w trakcie rozgrzewki. Jeden z napastników zaatakował go od tyłu, uderzając w głowę, po czym wspólnie z drugim zabrał mu koszulkę z logo klubu. Mieszkańcy miasta, widząc zajście, ruszyli zawodnikowi z pomocą. Sprawcy po wszystkim wsiedli do samochodu i odjechali.

Prokurator przedstawił już zarzut rozboju 29-letniemu zatrzymanemu, za co grozi mu kara do 12 lat więzienia. Drugi z napastników - 15-latek - został decyzją sadu umieszczony w ośrodku dla nieletnich.