Z Moszczenicy do mistrzostwa świata - historia Dennisa Siteka i jego strict curl

W niewielkim mieście wraca do formy zawodnik, który w kilka lat wspiął się na szczyt niszowej dyscypliny. W Jastrzębiu-Zdroju mówi się o sile bicepsa, rodzinnych wieczorach i planach startów, które wymagają równie dużo pasji, co logistycznego wsparcia. To opowieść o tym, jak decyzja podjęta w dorosłości potrafi zmienić całe życie.
- Powrót do sportu i szybkie wejście na międzynarodową scenę
- Strict Curl - proste wydaje się trudne, a zainteresowanie rośnie
- W Jastrzębiu-Zdroju - rodzina, trening i plany na kolejne sezony
Powrót do sportu i szybkie wejście na międzynarodową scenę
Gdy Dennis Sitek zdecydował się wrócić do aktywności fizycznej nie myślał, że w kilka lat stanie się czołową postacią strict curl. Na początku, bez długich przygotowań, podniósł jednorazowo 91,5 kg i to był punkt zapalny do intensywnych treningów. Od tamtej pory kolekcjonuje zwycięstwa i rekordy na zawodach krajowych i zagranicznych.
“Jestem zwycięzcą Arnold Classic, Mistrzem Polski, Mistrzem Świata oraz rekordzistą świata”
— Dennis Sitek
W skrócie jego najważniejsze osiągnięcia:
- zwycięstwo na Arnold Classic,
- tytuł Mistrza Polski i Mistrza Świata,
- rekordy Europy i świata, w tym wynik 104 kg,
- jako pierwszy Polak przekroczył granicę 100 kg w strict curl.
W 2025 roku Dennis zapisał na swoim koncie serię rekordów — sam wymienia 8 rekordów w tamtym sezonie, w tym rekordy krajowe, europejskie i światowe.
Strict Curl - proste wydaje się trudne, a zainteresowanie rośnie
Strict curl to specjalistyczne ćwiczenie na biceps wykonywane z plecami i pośladkami opartymi o ścianę. Dyscyplina ta w Polsce jest wciąż niszowa, mimo to nasi zawodnicy zaczynają dominować na arenie międzynarodowej, a dokonania takich zawodników jak Dennis do tego mocno się przyczyniają.
“to mnie przekonało, że warto próbować w każdym wieku”
— Dennis Sitek, o motywacji do powrotu do sportu
Jak wygląda jego przygotowanie? Trening ma prostą zasadę i wysoką konsekwencję:
- ćwiczy regularnie – 3 razy w tygodniu,
- priorytetem jest regeneracja i unikanie przeciążeń,
- planuje starty rozsiane po różnych miastach, co wiąże się z kosztami podróży i udziału.
W praktyce oznacza to, że dla zawodnika najważniejsze są nie tylko ciężary, ale też logistyka i finansowanie. Dennis przyznaje, że szuka sponsora, który odciąży go z części kosztów startów i przygotowań.
W Jastrzębiu-Zdroju - rodzina, trening i plany na kolejne sezony
Po 12 latach spędzonych poza krajem Dennis wrócił do rodzinnej okolicy i podkreśla, że w mieście znajduje to, czego potrzebuje: komfort, bliskość i spokój. Życie sportowca łączy z rolą męża i ojca - czas z żoną, córką i synem to przeciwwaga dla sportowych ambicji.
“Przede wszystkim startów bez kontuzji. I żeby było zdrowie”
— Dennis Sitek
Na najbliższe miesiące ma zapisany start w Mysłowicach w marcu, a dalej celuje w kolejne rekordy i tytuły. Informacje o jego sukcesach pojawiły się też na oficjalnej stronie miasta, co dodatkowo pokazuje rosnące zainteresowanie tym sportem w regionie.
Dla mieszkańców i lokalnych środowisk sportowych oznacza to kilka obserwacji użytecznych na co dzień: uprawianie niszowych dyscyplin może przynieść miastu rozgłos, indywidualni zawodnicy potrzebują wsparcia organizacyjnego i finansowego, a lokalne kluby - jeśli zechcą współpracować - mogą stać się pomostem między ambicjami sportowca a możliwościami finansowymi. Uwaga na terminarze startów i formę zawodnika: brak kontuzji i stabilność finansowa często przesądzają o tym, czy sportowiec będzie mógł regularnie reprezentować miasto poza jego granicami.
na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Autor: krystian

