Teatr Cordis zaprasza na zmysłowy spektakl o spotkaniu Jezusa i bł. ks. Jana Machy

2 min czytania
Teatr Cordis zaprasza na zmysłowy spektakl o spotkaniu Jezusa i bł. ks. Jana Machy

W Jastrzębiu-Zdroju pojawiło się przedstawienie, które szuka drogi do widza przez ciało i milczenie. Spektakl łączy religijną symbolikę z eksperymentem scenicznym – to doświadczenie bardziej do przeżycia niż do wyjaśniania. Widzowie wchodzą w przestrzeń, w której krzyż przestaje być rekwizytem, a zaczyna wyznaczać rytm opowieści.

  • W parafiach regionu cisza staje się częścią spektaklu
  • Co dzieje się na scenie – Hanik: Krzyż który nie miał grobu w ujęciu Teatru Cordis

W parafiach regionu cisza staje się częścią spektaklu

Twórcy Teatru Cordis zaproponowali formę, która wymyka się klasycznym schematom. Zamiast dialogów pojawia się dialog gestów – spotkanie dwóch postaci prowadzone jest bez słów, poprzez spojrzenia, dotyk i wspólną obecność. Na pierwszy plan wysuwa się figura krzyża jako oś scalająca wątki Męki Chrystusa i doświadczenie świadka tej historii.

W komunikacie teatralnym pojawia się zapowiedź, że seria przedstawień odbędzie się w kilku parafiach regionu. Organizacja w świątyniach nadaje wydarzeniu specyficzny kontekst – publiczność wchodzi w miejsce zwykle przeznaczone do modlitwy, a spektakl wykorzystuje ten związek przestrzeni i sacrum.

Co dzieje się na scenie – Hanik: Krzyż który nie miał grobu w ujęciu Teatru Cordis

Spektakl prowadzi odbiorcę przez zmysły. Twórcy komponują kolejne sekwencje tak, by uwrażliwić na różne sposoby odbioru świata; nie chodzi o wykład, lecz o doświadczenie. W przedstawieniu wymienione są między innymi:

  • dotyk,
  • wzrok,
  • zapach,
  • słuch,
  • smak,
  • równowaga.

Ruch aktora pełni tu funkcję modlitwy – ciało staje się nośnikiem znaczeń i emocji. Publiczność nie jest wyłącznie obserwatorem; jest włączona w akcję, zapraszana do współodczuwania. Twórcy nie wymagają od widza kompletu symbolicznych kluczy do odczytania spektaklu – podstawą jest otwartość i gotowość, by zatrzymać się w ciszy po ostatniej scenie, która nie zamyka historii, lecz stawia pytanie.

Spektakl zestawia dwie postaci: Jezusa Chrystusa – obecnego jako Ten, który czeka, oraz bł. ks. Jana Machę – ukazanego jako człowiek idący „do końca”. Ich relacja rozgrywa się poza słowami; znaczenia rodzą się z gestów, spojrzeń i kontaktu z krzyżem, który staje się wspólną przestrzenią przeżycia.

Widok tego typu przedstawienia w parafialnej scenerii może zaskoczyć i poruszyć. Dla mieszkańców oznacza to propozycję innego sposobu uczestnictwa w opowieści religijnej – nie interpretacji werbalnej, lecz osobistego odczucia, które każdy zabiera ze sobą po wyjściu z kościoła.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.

Autor: krystian