Wieczór z Włochami i jazzem w Bibliotece Głównej – smak, słowa i muzyka

W Jastrzębiu‑Zdroju biblioteczna sala na moment zamieniła się w południowy plac targowy i nowoorleański klub. Podczas uroczystości 6 marca uczestniczki i uczestnicy otrzymali nie tylko kwiaty i życzenia, ale też opowieści o regionalnych kuchniach Italii i energetyczny koncert. Temat wieczoru – Italia na talerzu – połączył smaki, historię i dęte brzmienia w jedną, gęstą od emocji opowieść.
- W Bibliotece Głównej rozmowa o kuchniach, tożsamości i drobnych zwyczajach
- W Jastrzębiu‑Zdroju scena zmieniła bibliotekę w klub nowoorleański
W Bibliotece Głównej rozmowa o kuchniach, tożsamości i drobnych zwyczajach
Spotkanie w Bibliotece Głównej rozpoczęło się od powitania, które nadało ton reszcie wieczoru. Gospodarze zadbali o tradycyjny gest: każda z pań dostała kwiat, a obecni usłyszeli życzenia od Prezydenta Miasta Michała Urgoła, który pojawił się na sali razem z gościem wieczoru. Rozmowę prowadziła Agnieszka Witczak z Miejskiej Biblioteki, a głównym prelegentem był znany jako „Krakowski Makaroniarz” – Bartek Kieżun.
Publiczność została zaproszona do podróży po Włoszech, lecz nie tej z przewodników — to była podróż przez lokalne tradycje kulinarne i historie rodzinne. Gość wieczoru zwracał uwagę na fakt, że włoska kuchnia to mozaika regionalna:
“Nam się może kojarzyć, że Włosi identyfikują się z kuchnią włoską. Oni identyfikują się z kuchnią umbryjską, sycylijską, neapolitańską czy mediolańską, bo te kuchnie się bardzo między sobą różnią.”
W dalszej części wypowiedzi wyjaśniał, że różnice dotyczą nie tylko dań, ale też zwyczajów i składników — od serów i ziemniaków na północy po ryż i owoce morza na południu. Dzięki takim komentarzom słuchacze zyskali kontekst historyczny i kulturowy, który pomaga zrozumieć, dlaczego pewne potrawy powstały tam, gdzie powstały.
W skrócie — wieczór połączył:
- Prezydent Miasto: Michał Urgoł – powitanie i życzenia,
- prowadząca: Agnieszka Witczak,
- prelegent: Bartek Kieżun (Krakowski Makaroniarz),
- oprawa muzyczna: zespół Dixie Vibe.
W Jastrzębiu‑Zdroju scena zmieniła bibliotekę w klub nowoorleański
Zakończenie spotkania przeobraziło bibliotekę — gdy na scenie pojawił się kwintet Dixie Vibe, sala wypełniła się dętymi instrumentami i rytmem. Muzyka zamknęła wieczór w sposób kontrastowy do części kulinarnej: po opowieściach i pokazach smaków przyszła pora na taniec myślowy i energię, która utrzymywała publiczność jeszcze długo po zakończeniu oficjalnej części.
Takie połączenie — wykład z elementami folkloru kulinarnego oraz żywy jazz — pokazuje, że miejsce takie jak biblioteka może pełnić wiele ról jednocześnie: edukacyjną, integracyjną i rozrywkową. Dla mieszkańców było to spotkanie z kulturą włoską podaną bezpretensjonalnie, a dla biblioteki dowód, że program zróżnicowanych wydarzeń przyciąga szerokie grono odbiorców.
na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

W Jastrzębiu-Zdroju powstała pracownia pod chmurką dla młodych ekologów

Ekologia w przedszkolnym wydaniu. Piknik przyciągnął też mieszkańców

W Ruptawie wraca sprawa budynku przy boisku i kanalizacji

Studenci i wykładowcy zagrali z rozmachem. Publiczność odpowiedziała owacją

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Przerwa w dostawie ciepła obejmie większość osiedli. Ruszą pilne prace

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Biblioteka wychodzi do parku. W Zdrojowym szykuje się dzień z literaturą i muzyką

Autobusy wracają na stałą trasę w Suszcu – zmieniają się godziny odjazdów

Rady miasta usiadły przy jednym stole. Padły pytania o aquapark i grunty

MZK zmienia rozkład na majówkę. Tak pojadą autobusy przez trzy dni

Dwa telefony, jeden plan - seniorki z Jastrzębia-Zdroju nie dały się złamać

