Maturzyści podpowiadali prezydentowi - od skate parku po przywrócenie połączeń kolejowych

W sali szkolnej rozmowa o mieście nabrała energii młodości - w Jastrzębiu-Zdroju padły konkretne pomysły i trochę żalu o brak miejsc do spotkań. Prezydent wysłuchał propozycji, a młodzi przypomnieli, co dla nich wciąż jest do zrobienia. Spotkanie pokazało, że ideały i realia miasta mogą się spotkać przy jednym stole.
- Głos młodych w Jastrzębiu-Zdroju - czym żyli maturzyści podczas spotkania
- W Zespole Szkół nr 6 padły konkretne pomysły dla strefy Centrum i terenów pokopalnianych
Głos młodych w Jastrzębiu-Zdroju - czym żyli maturzyści podczas spotkania
Podczas spotkania zorganizowanego w Zespole Szkół nr 6 im. Jana III Sobieskiego 23 stycznia uczniowie mieli okazję porozmawiać z prezydentem Michałem Urgołem o planach i bolączkach miasta. Dyskusja dotyczyła zarówno większych inwestycji, jak i codziennych potrzeb młodych ludzi. Wymieniano pozytywne doświadczenia z ostatnich wydarzeń kulturowych oraz zwracano uwagę na nowe przestrzenie, które wciąż są do zagospodarowania.
W rozmowach młodzież wskazywała, że istotne dla nich były:
- brak dedykowanego miejsca spotkań dla młodzieży,
- potrzeba przywrócenia połączenia kolejowego z miastem,
- zainteresowanie projektami rekreacyjnymi i kulturalnymi.
Doceniono też ubiegłoroczne Dni Miasta i fakt, że deptak stał się popularnym miejscem spotkań. Zwrócono uwagę na niedawne zmiany w układzie drogowym - budowę ronda przy ul. Libowiec, Cieszyńskiej i Kilińskiego.
“Tego typu spotkania pozwalają mi na poznanie zupełnie innej perspektywy na nasze miasto. Aczkolwiek widać spójne elementy, na którym nam jako samorządowi zależy, a o których młodzież także wspominała”
Michał Urgoł, Prezydent Miasta
W Zespole Szkół nr 6 padły konkretne pomysły dla strefy Centrum i terenów pokopalnianych
Młodzi przedstawiali wizje zagospodarowania strefy Centrum - padały pomysły takie jak:
- skate park,
- siłownia plenerowa,
- tor gokartów,
- większe kino z lepszą infrastrukturą.
Rozmowy objęły też inne miejskie obszary, m.in. stawy przy ul. Wodzisławskiej oraz tereny po byłej kopalni JAS-MOS. Prezydent przypomniał o zbliżającej się edycji Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego, gdzie mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły na przestrzenie miejskie. W kontekście inwestycji pojawiła się też planowana budowa parku wodnego przy ul. Warszawskiej.
Dyskusja ujawniła, że młodzież chętnie korzysta z miejskich wydarzeń, ale oczekuje też miejsc zaprojektowanych z myślą o nich samych. Równocześnie wskazywano na możliwości wykorzystania postindustrialnych terenów do celów rekreacyjnych i kulturalnych.
Mieszkańcy powinni odczytać to spotkanie jako sygnał - propozycje młodych są konkretne i dają punkty wyjścia dla dalszych konsultacji. Najbliższa edycja Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego to naturalne narzędzie, by pomysły przeszły etap koncepcji do realizacji; jednocześnie warto, by inicjatywy łączyły niskobudżetowe działania (np. tymczasowe strefy spotkań) z dłuższymi planami przestrzennymi dla terenów po kopalniach. W praktyce oznacza to współpracę szkół, samorządu i organizacji pozarządowych przy przygotowaniu projektów, które mają realne szanse na poparcie i wdrożenie.
na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

Miododajne sadzonki trafiły do mieszkańców. W mieście ruszyło wspólne sadzenie

Muzyka, gry i rozmowy w Parku Zdrojowym. Młodzi przejęli przestrzeń pod Masnówką

Majówka w Jastrzębiu-Zdroju bez wyjazdu też ma swój rytm

Majówka na śląskich drogach pod lupą drogówki i dronów

Na co zwrócić uwagę, kupując kolekcjonerskie hologramy do legitymacji szkolnej?

Objazd na liniach 302 i 303. Wiadukt w Leszczynach zmienia trasy

Zbiórka krwi w Jastrzębiu-Zdroju. Stawka jest większa niż kilka minut

Karwina znów na hokejowej mapie JKH. Rozmowy dały jasny sygnał

Dwa dni pamięci o Konstytucji 3 Maja w Jastrzębiu-Zdroju

Po oszustwie na pracownika banku przyszła z podziękowaniami do komendy w Jastrzębiu-Zdroju

Jastrzębski karateka sięgnął po srebro Europy

Autobusy 201 i 202 ominą jeden przystanek. Pasażerowie muszą zmienić trasę

Na Granicznej liczyły się nerwy i technika. 1vs1 przyciągnęło tłumy

