W muzeum zamiast gablot pojawiły się tace i papierowe wzory

W muzeum zamiast gablot pojawiły się tace i papierowe wzory

W Muzeum Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju tego dnia zamiast ciszy sal wystawowych słychać było szlifowanie, malowanie i spokojne podpowiedzi instruktorek. Do placówki przyszło 15 pań, które zaczęły pracę nad dekorowaniem drewnianych tac techniką decoupage. Efekt nie był jeszcze gotowy, ale już pierwszy etap pokazał, że w muzeum dzieje się znacznie więcej niż tylko oglądanie ekspozycji.

  • Pierwsze szlify przy drewnianych tacach
  • Na finał trzeba jeszcze poczekać

Pierwsze szlify przy drewnianych tacach

Muzeum od dawna nie ogranicza się do pokazywania zbiorów. W swojej działalności stawia także na warsztaty, które pozwalają uczestnikom spróbować czegoś własnymi rękami i wyjść z zajęć z konkretnym efektem pracy. Tym razem padło na decoupage – technikę zdobienia przedmiotów papierowymi wzorami, najczęściej wycinanymi z serwetek.

Podczas środowych zajęć, 15 kwietnia, uczestniczki zaczęły od podstaw. Drewniane tace trzeba było najpierw przygotować, więc pojawiło się szlifowanie, malowanie i przecieranie powierzchni. To właśnie ten etap decyduje o tym, jak później będzie wyglądał cały przedmiot – bez starannego początku trudno liczyć na estetyczny finał.

Na finał trzeba jeszcze poczekać

Praca nie skończyła się tego dnia. Warsztaty zostały podzielone na etapy, a ozdabianie tac zostanie domknięte podczas kolejnego spotkania. Muzeum zaplanowało następne zajęcia na 22 kwietnia, więc dopiero wtedy będzie można zobaczyć pełny rezultat pracy uczestniczek.

Takie spotkania mają w sobie coś więcej niż tylko rękodzieło. Dają czas na skupienie, uczą cierpliwości i pokazują, że muzeum może być miejscem aktywnym, bliskim codziennym zainteresowaniom mieszkańców. W Jastrzębiu-Zdroju to właśnie takie kameralne formy często najlepiej budują więź z instytucją kultury – bez wielkich słów, za to z widocznym efektem na stole warsztatowym.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.