Jedna rozmowa i fikcyjna wygrana - emeryt stracił 5250 zł

Jedna rozmowa i fikcyjna wygrana - emeryt stracił 5250 zł

Telefon od rzekomej organizatorki gry kosztował mieszkańca Jastrzębia-Zdroju 5250 złotych. Kobieta prowadziła go przez całą rozmowę, a każda jej kolejna instrukcja zbliżała go do straty pieniędzy i danych z dokumentu. Dopiero po powrocie do domu mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.

Do jastrzębskich policjantów zgłosił się mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju, który opisał schemat dobrze znany śledczym, ale wciąż skuteczny. Mężczyzna odebrał połączenie na telefon komórkowy. Rozmówczyni przekonała go, że wygrał nagrodę w grze internetowej, w którą grał jakiś czas temu. Ponieważ faktycznie wcześniej korzystał z tej gry, uwierzył w opowieść i wysłał zdjęcie dowodu osobistego, by “zweryfikować” swoje dane.

Potem padło żądanie wpłaty pieniędzy. Emeryt usłyszał, że aby odebrać nagrodę, musi przelać 5250 złotych. Poszedł do banku i wpłacił gotówkę na wskazany rachunek. Kobieta nie odpuszczała ani na chwilę. Przez cały czas instruowała go telefonicznie i nie pozwalała przerwać połączenia. To właśnie ta presja, stosowana krok po kroku, doprowadziła do oszustwa.

Dopiero po powrocie do domu mężczyzna przeanalizował całą sytuację i zrozumiał, że został naciągnięty. Natychmiast wrócił do banku, gdzie zablokował rachunek i zastrzegł dowód. Następnego dnia ta sama kobieta zadzwoniła ponownie, tym razem z pretensjami, że dokument został zastrzeżony. Zażądała też natychmiastowego odblokowania konta, tłumacząc, że bez tego nie da się wypłacić nagrody. Gdy mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju powiedział wprost, że wie już o oszustwie, rozmówczyni rozłączyła się.

Sprawa trafiła do policjantów. To kolejny przykład, jak szybko fikcyjna wygrana zamienia się w realną stratę, jeśli oszust przejmuje rozmowę, zasypuje ofiarę instrukcjami i nie daje jej chwili na chłodną ocenę sytuacji. W takich przypadkach każdą prośbę o dane osobowe, kod czy zdjęcie dokumentu trzeba sprawdzać samodzielnie, zanim pieniądze znikną z konta.

na podstawie: Policja Jastrzębie Zdrój.