68-latek dobijał się do mieszkania żony. Sądowy zakaz złamany po niecałych trzech tygodniach

68-latek dobijał się do mieszkania żony. Sądowy zakaz złamany po niecałych trzech tygodniach

FOT. Policja Jastrzębie Zdrój

Sądowy nakaz wydał 15 maja. 2 czerwca, tuż przed północą, 68-latek dobijał się do drzwi mieszkania, do którego miał się nie zbliżać. Dyżurny jastrzębskiej komendy przyjął zgłoszenie o godzinie 22:50.

Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Jastrzębiu-Zdroju potwierdzili zgłoszenie na miejscu. Zatrzymali mężczyznę, który nie stosował się do zakazu zbliżania się do żony na odległość 50 metrów oraz do nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju orzekł te obostrzenia w połowie maja, w ramach tzw. niebieskiej karty.

Policjanci zastosowali tryb przyspieszony. 68-latek stanął przed sądem następnego dnia. Za nieprzestrzeganie sądowego zakazu zbliżania grozi pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat - zapis ten znajduje się w Kodeksie karnym.

Sprawca przemocy domowej w Jastrzębiu-Zdroju nie był pierwszy raz objęty ochroną prawną. Sądowy zakaz zastąpił wcześniejszy, policyjny nakaz opuszczenia lokalu. Te wydawane przez policjantów obowiązują do 14 dni i tracą moc, jeśli sąd nie udzieli zabezpieczenia. W tym przypadku sąd zdecydował o dalszej ochronie pokrzywdzonej - mężczyzna złamał i takie orzeczenie.

Policja przypomina, że funkcjonariusze mogą wydawać nakazy opuszczenia mieszkania bezpośrednio podczas interwencji, a także na podstawie zgłoszeń od kuratorów sądowych czy pracowników pomocy społecznej. Osoba objęta takim nakazem może zabrać tylko przedmioty osobistego użytku, zwierzęta domowe oraz - w uzgodnionym terminie, przy asyście policji - pozostałe mienie.

W okresie obowiązywania nakazu lub zakazu policjanci są zobowiązani do co najmniej trzykrotnego sprawdzenia, czy są one przestrzegane.


Szybka ścieżka sądowa w tej sprawie pokazuje, że system reaguje, gdy sprawca lekceważy kolejne ostrzeżenia. Problem w tym, że 68-latek zdążył już złamać dwa niezależne od siebie ograniczenia - najpierw policyjne, potem sądowe. W praktyce oznacza to, że nawet formalne mechanizmy ochrony ofiary wymagają fizycznej obecności służb, by były skuteczne.

na podstawie: Policja Jastrzębie Zdrój.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Jastrzębie Zdrój). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.