W Ruptawie–Cisówce przyspieszają plany. Przy boisku i w kanalizacji wiele się dzieje

W Ruptawie–Cisówce przyspieszają plany. Przy boisku i w kanalizacji wiele się dzieje

W Domu Sołeckim w Ruptawie–Cisówce padły konkretne liczby, terminy i obietnice, a pytania mieszkańców krążyły wokół boiska, dróg i kanalizacji. Na zebraniu nie brakowało tematów twardych jak beton, bo samorząd pokazał jednocześnie drobniejsze naprawy i duże inwestycyjne ruchy. Dla 31 osób obecnych na sali to była przede wszystkim rozmowa o tym, co w sołectwie zmieni się najpierw, a co będzie jeszcze czekać. W tle wybrzmiała także sprawa przyłączy kanalizacyjnych, bo tu termin graniczny ma już bardzo konkretne znaczenie.

  • Przy boisku przybywa planów, ale kontenery i ogrodzenie wciąż czekają
  • Na liście miasta znalazły się drogi, parking i węzeł przesiadkowy
  • Kanalizacja dała o sobie znać wprost. Po abolicji przyjdą kontrole

Przy boisku przybywa planów, ale kontenery i ogrodzenie wciąż czekają

Zebranie wiejskie w Ruptawie–Cisówce odbyło się w środę, 29 kwietnia, a wśród gości pojawili się przedstawiciele władz miasta i Jastrzębskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Spotkanie prowadziła sołtys Dorota Ledwoń. Najwięcej uwagi zebrał teren przy boisku sportowym, bo to właśnie tam mieszkańcy chcieli usłyszeć, na jakim etapie są prace i czego można się spodziewać w najbliższym czasie.

II zastępca prezydenta Jastrzębia-Zdroju Andrzej Matusiak przekazał, że Miejski Zarząd Nieruchomości uruchomił procedurę związaną z wykonaniem przyłączy wodnego i elektrycznego, tak aby możliwe było korzystanie z kontenerów. Jak zaznaczył, obecna liczba jest za mała, dlatego zgodnie z umową kolejne mają zostać wynajęte.

„Miejski Zarząd Nieruchomości rozpoczął procedurę związaną z wykonaniem przyłączy wodnego i elektrycznego, tak aby możliwe było korzystanie z kontenerów” – mówił Andrzej Matusiak.

W tej samej rozmowie padła też zapowiedź, że przy szkole planowana jest budowa sali gimnastycznej. Projekt ma uwzględnić niewielką widownię dla rodziców i kibiców, czyli rozwiązanie, którego na takich obiektach często brakuje, a które realnie poprawia wygodę podczas wydarzeń sportowych.

Nie skończyło się jednak na obiekcie przy boisku. W Domu Sołeckim miasto wskazało także na potrzebę wymiany ogrodzenia i wykonania nowej elewacji. To już mniej widowiskowe zadania, ale właśnie one zwykle decydują o tym, czy miejsce wygląda na zadbane, czy tylko „doraźnie podreperowane”.

Na liście miasta znalazły się drogi, parking i węzeł przesiadkowy

Prezydent Michał Urgoł przedstawił szerszy zestaw inwestycji planowanych na 2026 rok. To już nie pojedyncze poprawki, ale rozpisany na kilka miesięcy program prac w różnych częściach miasta. Wśród najważniejszych zadań znalazły się:

  1. przebudowa skrzyżowania ul. Cieszyńskiej z ulicami Libowiec i Kilińskiego, gdzie powstało rondo,
  2. zakończenie przebudowy ul. Przemysłowej na odcinku około 1100 metrów – planowany termin to wrzesień,
  3. domknięcie projektu technicznego przebudowy ul. Grottgera – do lipca,
  4. ukończenie budowy parkingu samochodowo-rowerowego przy Żelaznym Szlaku o powierzchni około 3000 m² – do sierpnia,
  5. przebudowa ul. Wyzwolenia – do listopada,
  6. przebudowa ul. Długosza – do lipca,
  7. wymiana oświetlenia przy ul. Cieszyńskiej na energooszczędne LED,
  8. rozpoczęcie budowy węzła przesiadkowego w Cisówce.

Wśród zapowiedzi szczególnie wybrzmiała też koncepcja zagospodarowania terenu przy ul. Żwirki i Wigury. I zastępca prezydenta Grzegorz Dulemba mówił o obszarze liczącym około 10 hektarów, który miasto chce pozyskać od KOWR-u. Ma tam powstać duży kompleks sportowo–rehabilitacyjno–rekreacyjny, połączony z aktywizacją zawodową osób z niepełnosprawnościami.

„Chcemy ten teren pozyskać dla miasta od KOWR-u” – podkreślił Grzegorz Dulemba.

Taka skala planów pokazuje, że rozmowa o Ruptawie–Cisówce nie zamyka się w granicach jednego sołectwa. W grę wchodzą także układ komunikacyjny, dostępność terenów rekreacyjnych i to, jak miasto będzie rozkładać inwestycje na kolejne miesiące.

Kanalizacja dała o sobie znać wprost. Po abolicji przyjdą kontrole

Istotnym punktem zebrania była również kanalizacja. Przedstawiciele JZWiK pokazali najbliższe plany rozbudowy sieci, ale od razu przypomnieli też o akcji, która potrwa do 31 maja 2026 roku. Chodzi o abolicję dla osób korzystających z sieci bez umowy. W tym czasie można zalegalizować przyłącze bez płacenia za poprzednie lata.

To ważna informacja dla tych, którzy mają nieuregulowaną sytuację, bo po zakończeniu programu spółka zapowiada mocniejsze kontrole. JZWiK wprost ostrzegł, że wykrycie nielegalnych przyłączy może skończyć się wysokimi karami finansowymi, a także naliczeniem opłat wstecz – nawet za trzy lata.

„Po zakończeniu akcji rozpoczną się wzmożone kontrole” – przypomnieli przedstawiciele spółki.

W takim układzie termin nie jest drobiazgiem. Dla mieszkańców to ostatni moment, by uporządkować sprawy formalne bez dodatkowych kosztów. Dla samorządu i spółki wodociągowej – sygnał, że po okresie zachęt przyjdzie czas na egzekwowanie przepisów już znacznie twardszą ręką.

Zebranie w Ruptawie–Cisówce pokazało więc dwa równoległe światy: codzienne, bliskie sprawy sołectwa i większą układankę miejskich inwestycji. W obu przypadkach najważniejsze okazały się nie ogólne deklaracje, lecz konkretne terminy, nazwy ulic i decyzje, które mają zacząć przekładać się na realne zmiany.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.