CARBOROCK wraca z trzecią pulą biletów i mocnym rockowym składem

CARBOROCK wraca z trzecią pulą biletów i mocnym rockowym składem

Jeszcze nie wybrzmiały pierwsze riffy, a wokół CARBOROCKA 2026 już robi się gęsto. W Jastrzębiu-Zdroju ruszyła trzecia pula wejściówek, a organizatorzy dorzucają do tego skład, który ma przyciągnąć fanów różnych odmian rocka. Na liście są zarówno głośne nazwy, jak i propozycje z wyraźnym lokalnym akcentem. Dla najbardziej oddanych przygotowano też wariant z dostępem za kulisy i festiwalowymi dodatkami.

  • Trzecia pula biletów schodzi po 99 zł
  • Na scenie spotkają się różne odcienie rocka
  • Kąkol z jastrzębskim śladem i festiwal z misją

Trzecia pula biletów schodzi po 99 zł

W sprzedaży pojawiła się już trzecia pula biletów na CARBOROCK 2026. Standardowa wejściówka kosztuje 99 zł i można ją kupić online albo w kasie Carbonarium w godzinach otwarcia obiektu. To ważna informacja dla tych, którzy planują lipcowy koncertowy wieczór z wyprzedzeniem, bo przy takim zestawie wykonawców zainteresowanie nie powinno słabnąć.

Organizatorzy przygotowali też mocno limitowaną opcję dla najbardziej zaangażowanych uczestników festiwalu. Pakiet „Legend Guest” kosztuje 200 zł i obejmuje nie tylko wstęp, ale również wejście na zaplecze oraz spotkanie z artystami. Do tego dochodzą gadżety, koszulka, specjalny identyfikator i plakat z miejscem na autografy. Dla kolekcjonerów i osób, które lubią mieć z wydarzenia coś więcej niż sam bilet, to oferta z wyraźnym festiwalowym charakterem.

Na scenie spotkają się różne odcienie rocka

Tegoroczny program nie opiera się na jednym brzmieniu. Z jednej strony jest TRAKTOR, czeski zespół świętujący 25 lat działalności, który ma zagrać zestaw swoich najmocniejszych utworów. Z drugiej HUNTER, dobrze znany z rozbudowanych koncertów i charakterystycznej energii scenicznej, tym razem występujący razem z chórem Kantata. To połączenie zapowiada finał wieczoru z rozmachem, którego w takich imprezach nie da się zbudować na pół gwizdka.

W programie znalazły się też Dziwna Wiosna i Nirvana Czech Tribute Band. Pierwsza z tych formacji buduje pozycję na własnym, surowym i emocjonalnym graniu, łączącym grunge, rock and roll i improwizowane momenty. Druga sięga po repertuar Kurta Cobaina i odtwarza zarówno bardziej kameralne, jak i mocno koncertowe odsłony Nirvany. Obie propozycje dopełniają obraz festiwalu, który nie chce zamykać się w jednym stylu.

Kąkol z jastrzębskim śladem i festiwal z misją

Szczególną uwagę przyciąga Kąkol, czyli zespół z Jastrzębia-Zdroju, który otwiera koncertowy zestaw. Jego obecność ma też lokalny wymiar, bo formacja wcześniej mocno zaznaczyła się w internetowym głosowaniu i zdobyła spore poparcie słuchaczy. To właśnie taki przypadek pokazuje, że CARBOROCK nie jest tylko sceną dla znanych nazw, ale też miejscem, gdzie młodsze zespoły mogą stanąć obok mocniejszych graczy i sprawdzić się przed dużą publicznością.

Festiwal organizuje Instytut Dziedzictwa i Dialogu – Łaźnia Moszczenica, a wydarzenie odbywa się w postindustrialnej przestrzeni dawnej łaźni górniczej. To miejsce od początku dobrze łączy muzykę z pamięcią o przemysłowej historii Jastrzębia-Zdroju. W poprzednich edycjach na tej scenie grali już między innymi Illusion, Luxtorpeda, Ørganek i Nocny Kochanek, więc tegoroczny skład wpisuje się w wyraźnie zarysowaną linię: rock ma tu brzmieć szeroko, ale bez rozwodnienia.

Podczas festiwalu będzie można także dołączyć do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku DKMS. To element, który nadaje wydarzeniu dodatkowy sens. Obok muzyki pojawia się realna możliwość pomocy komuś, kto czeka na genetycznego bliźniaka. I właśnie ten wątek sprawia, że CARBOROCK nie kończy się na scenie.

na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.