Reitzensteinowie znów przyciągnęli tłum w Jastrzębiu-Zdroju. W muzeum nie starczyło miejsc

W sali Muzeum Miejskiego zrobiło się ciasno, jakby historia sama sprawdziła frekwencję. Podczas spotkania z cyklu „Przystanek Muzeum” wrócono do rodu von Reitzenstein – jednej z najważniejszych rodzin ziemiańskich na Górnym Śląsku. W centrum opowieści znalazły się nie tylko dawne majątki i pałac w Pawłowicach, ale też trudne wybory ludzi, którzy próbowali odnaleźć się między polskością, niemieckością i wojenną zawieruchą. Zainteresowanie było tak duże, że temat sprzed lat znów wyraźnie poruszył współczesnych słuchaczy.
- Historia rodu, który zostawił po sobie ślad na Górnym Śląsku
- Wojna rozbiła dawny świat i zamknęła śląski rozdział
- Wystawa o Katyniu połączyła dwa pozornie odległe wątki
Historia rodu, który zostawił po sobie ślad na Górnym Śląsku
Podczas spotkania w jastrzębskim muzeum dr Joanna Zdziebło opowiadała o rodzinie von Reitzenstein, której dzieje mocno splatają się z ziemią pszczyńską. Ród przybył z Bawarii w połowie XIX wieku i bardzo szybko urósł do roli jednego z najważniejszych właścicieli majątków w regionie. Po Hochbergach był drugą potęgą majątkową na tych terenach.
Prelegentka przypomniała, że Reitzensteinowie zarządzali dobrami m.in. w Pawłowicach, Pielgrzymowicach i Bziu Górnym. Ich majątek był czymś więcej niż tylko rodową własnością. Dla okolicy oznaczał pracę, nowoczesne rozwiązania i kontakt z gospodarką prowadzoną według standardów, które w tamtym czasie robiły wrażenie nawet na sąsiadach.
To właśnie ten praktyczny wymiar historii okazał się dla słuchaczy szczególnie ważny. Nie chodziło wyłącznie o herb i rodzinne losy, lecz o realny wpływ, jaki ziemiaństwo miało na codzienność całej okolicy.
Wojna rozbiła dawny świat i zamknęła śląski rozdział
Los rodu zmienił się gwałtownie po I wojnie światowej. Gdy w 1922 roku podzielono Śląsk, Reitzensteinowie przyjęli polskie obywatelstwo, a ich dzieci zaczęły uczyć się języka polskiego. Nie był to gest symboliczny, ale próba zakorzenienia się w miejscu, które uznawali za swój dom i które chcieli ocalić wraz z majątkiem.
„Temat ziemiaństwa w czasach PRL-u był praktycznie zakazany” – przypomniała dr Joanna Zdziebło, wskazując, jak długo ta część lokalnej historii była spychana na margines.
Najbardziej dramatyczny finał przyniósł rok 1945. Mężczyźni z rodu zostali wcześniej wcieleni do Wehrmachtu, a przed wkraczającą Armią Czerwoną rodzina uciekła na zachód. Rodowy pałac w Pawłowicach spłonął, a w latach 50. został rozebrany. Dziś w jego miejscu biegnie droga „wiślanka” – znak tego, jak bezpowrotnie zmienia się krajobraz, gdy historia przechodzi przez niego jak ciężki walec.
Wystawa o Katyniu połączyła dwa pozornie odległe wątki
Podczas spotkania pojawił się też wątek, który wywołał szczególne poruszenie. Dr Zdziebło odwołała się do wystawy „Smoleńsk–Katyń” pokazywanej w muzeum i zwróciła uwagę na wojenne losy ostatniego właściciela majątku. Baron, podobnie jak wielu Ślązaków, został powołany do Wehrmachtu.
„Baron Reitzenstein walczył na froncie wschodnim w tej jednostce, która dokonała odkrycia grobów katyńskich w 1943 roku” – zaznaczyła prelegentka.
Ten szczegół połączył historię rodziny z jednym z najboleśniejszych tematów XX wieku. Takie zestawienie nie zostawia słuchacza obojętnym. Pokazuje raczej, jak często losy Ślązaków układały się w skomplikowaną mozaikę, w której nie było prostych odpowiedzi ani wygodnych etykiet.
Duża frekwencja w muzeum potwierdziła jeszcze jedno: mieszkańcy chętnie wracają do opowieści o własnym regionie, zwłaszcza gdy są one opowiadane bez uproszczeń i bez omijania trudnych pytań.
na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

Rada Kobiet stawia na zdrowie i wygodę. Miasto dokłada więcej do badań

Lekkoatletyczny finał w Jastrzębiu-Zdroju. Szykuje się walka o każdy punkt

Książki znów wejdą na pierwszy plan. Biblioteka szykuje tydzień dla dzieci

Doradcze umowy kosztowały JSW miliony - cztery osoby staną przed sądem

Klocki, modele i rywalizacja. Festiwal „Tak się składa” wraca do Łaźni Moszczenica

Straż Miejska na festiwalu rowerowym postawiła na dzieci i bezpieczeństwo

Reitzensteinowie znów przyciągnęli tłum w Jastrzębiu-Zdroju. W muzeum nie starczyło miejsc

SMokuś przyciągnął dzieci w Parku Zdrojowym, strażnicy dali ważną lekcję

Najpierw teoria i tor przeszkód - uczniowie SP 14 w Jastrzębiu-Zdroju z pierwszym dokumentem

W Jastrzębiu-Zdroju 68 projektów przeszło dalej przed głosowaniem

Bieg kobiet i marsz nordic walking zatrzymają część centrum

Jastrzębie-Zdrój w ścisłej czołówce. Finanse miasta znów na plusie

Fałszywy doradca Orlenu kosztował 75-latka z Jastrzębia-Zdroju 15 tysięcy

Nocą pokażą archiwum, pokój zatrzymań i salę rozpraw w Jastrzębiu-Zdroju
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci w Jastrzębiu-Zdroju - kontakt, oddziały, rejestracja
- Miejska Biblioteka Publiczna w Jastrzębiu-Zdroju - kontakt, filie, karta i katalog online
- Filia nr 9 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jastrzębiu - Zdroju - godziny, katalog online, e - booki
- Galeria Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju - kontakt, wystawy i zajęcia
- Jastrzębski Zakład Komunalny - kontakt, godziny, punkty obsługi
- Biuro Powiatowe ARiMR w Jastrzębie-Zdroju - kontakt, godziny, programy wsparcia
