W Domu Zdrojowym padły słowa o wielkiej mądrości. UTW zamknął rok

W Domu Zdrojowym padły słowa o wielkiej mądrości. UTW zamknął rok

W Domu Zdrojowym zabrzmiały podziękowania, które miały w sobie coś więcej niż grzeczność kończącego się roku akademickiego. Jastrzębski Uniwersytet Trzeciego Wieku znów pokazał, że senioralne studia nie są dodatkiem do miejskiego życia, lecz jego żywą częścią. W sali spotkali się ludzie, którzy przez cały rok przychodzili po wiedzę, rozmowę i zwykłą obecność innych.

  • Rok wykładów, rozmów i wyjazdów nie zamknął się tylko w sali
  • W listach i wystąpieniach wybrzmiało uznanie dla seniorów
  • Humorystyczny finał domknął uroczystość bez oficjalnego chłodu

Rok wykładów, rozmów i wyjazdów nie zamknął się tylko w sali

Miniony XXIV rok akademicki w Jastrzębiu-Zdroju przyniósł 36 wykładów naukowych prowadzonych w dwóch grupach. Zajęcia przygotowywali pracownicy Uniwersytetu Śląskiego oraz zaproszeni specjaliści z różnych dziedzin, więc program nie ograniczał się do jednego tematu ani jednej perspektywy. Była w tym systematyczność, ale też wyraźna ciekawość świata — ta sama, która sprawia, że na studia wraca się nie z obowiązku, lecz z potrzeby.

Działalność UTW od dawna wykracza poza wykłady. Słuchacze uczestniczą w spotkaniach, koncertach, wydarzeniach miejskich i wycieczkach krajoznawczo-poznawczych. Dla wielu osób to nie tylko kalendarz zajęć, ale też stały rytm tygodnia, przestrzeń do rozmów i miejsce, w którym łatwiej utrzymać aktywność. Tę stronę uniwersytetu widać szczególnie mocno właśnie przy takich uroczystościach, kiedy za oficjalną formą stoi zwykła, codzienna konsekwencja uczestników.

W listach i wystąpieniach wybrzmiało uznanie dla seniorów

Do słuchaczy trafił list od rektora Uniwersytetu Śląskiego, prof. Ryszarda Koziołka. W krótkim, ale mocnym fragmencie zwrócił uwagę na to, że ich postawa ma znaczenie szersze niż sama wspólnota UTW.

„Państwa postawa staje się lekcją wielkiej mądrości oraz głębokiego humanizmu” – napisał rektor.

W podobnym tonie mówiła koordynator Uniwersytetu Trzeciego Wieku, prof. Kornelia Batko. Podziękowała słuchaczom za zaangażowanie i za to, że dzięki ich aktywności uczelniana inicjatywa działa sprawnie. To ważny sygnał, bo UTW nie funkcjonuje tu jak zamknięta instytucja, lecz jak wspólny projekt oparty na regularnej pracy uczestników.

Głos zabrał także prezydent Jastrzębia-Zdroju Michał Urgoł. Podkreślił, że powodzenie tej formy nauki jest efektem współpracy Uniwersytetu Śląskiego i samorządu, ale najważniejszy pozostaje sam kapitał ludzi, którzy przychodzą na zajęcia. W jego słowach wybrzmiało uznanie dla seniorów, którzy nie rezygnują z rozwoju i potrafią trzymać się wspólnoty spotkań.

„To, że Uniwersytet Trzeciego Wieku w Jastrzębiu-Zdroju działa tak prężnie, jest efektem dobrej współpracy” – zaznaczył prezydent.

Humorystyczny finał domknął uroczystość bez oficjalnego chłodu

Zwieńczeniem spotkania były scenki przygotowane przez samych słuchaczy. To właśnie ten moment nadał uroczystości lżejszy ton i pokazał, że UTW nie kończy się na sali wykładowej ani na notatkach z zajęć. Jest tam także miejsce na dystans, sceniczne poczucie humoru i odrobinę zabawy, która dobrze dopełnia cały rok pracy.

W Jastrzębiu-Zdroju taki finał brzmi szczególnie przekonująco. Uniwersytet Trzeciego Wieku od lat pokazuje, że nauka i aktywność nie mają daty ważności, a energia seniorów potrafi zbudować wydarzenie, które łączy powagę z lekkością. Tego dnia w Domu Zdrojowym było widać jedno: ciekawość wciąż ma się dobrze.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.