Wyszedł z aresztu i znów pojawił się u babci - finał był błyskawiczny

Wyszedł z aresztu i znów pojawił się u babci - finał był błyskawiczny

FOT. Policja Jastrzębie Zdrój

31-latek z Jastrzębia-Zdroju po raz kolejny pojawił się w domu swojej 81-letniej babci, choć obowiązywał go sądowy zakaz kontaktu i zbliżania się do niej. Interweniowali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju, a po sprawdzeniu w systemach ustalili, że mężczyzna niedawno opuścił areszt śledczy. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju ponownie odizolował go od rodziny na trzy miesiące.

Jak podaje Policja, zgłoszenie wpłynęło 30 czerwca 2026 roku. Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec miasta nie pierwszy raz ignorował zakaz wydany przez sąd. W przeszłości miał siłowo wdzierać się do domu dziadków, a mimo ich próśb nie chciał go opuszczać. To właśnie dlatego zapadło wcześniejsze orzeczenie zakazujące mu zbliżania się do pokrzywdzonych i kontaktowania się z nimi.

Mężczyzna nie zastosował się do tego rozstrzygnięcia także teraz. Policjanci zebrali materiał dowodowy, zatrzymali 31-latka i doprowadzili do kolejnej decyzji sądu. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju zastosował wobec niego najsurowszy środek zapobiegawczy i wysłał go do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia, a sprawa pokazuje brutalnie jasno, że nawet świeże wyjście zza krat nie zawsze zatrzymuje człowieka, który uporczywie lekceważy sądowy zakaz.

na podstawie: Policja Jastrzębie Zdrój.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Jastrzębie Zdrój). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.