Córka zadzwoniła z zagranicy - strażnicy znaleźli przyczynę milczenia

Dyżurny Straży Miejskiej odebrał wieczorny telefon od kobiety przebywającej za granicą, która od dwóch dni nie miała kontaktu z mamą. Patrol został wysłany natychmiast pod wskazany adres. Na miejscu okazało się, że seniorka jest cała i zdrowa - powodem milczenia była awaria telefonu.
W miniony czwartek wieczorem dyżurny Straży Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju otrzymał zgłoszenie od mieszkanki przebywającej na stałe poza krajem. Kobieta informowała, że od dwóch dni nie może nawiązać kontaktu ze swoją matką i ze względu na odległość nie ma możliwości sprawdzenia tego osobiście.
Dyżurny natychmiast podjął decyzję o wysłaniu patrolu pod wskazany adres. Funkcjonariusze dotarli na miejsce, sprawdzili stan lokatorki i ustalili, że nie doszło do zdarzenia zagrażającego zdrowiu ani życiu. Jak podaje Straż Miejska w Jastrzębiu-Zdroju:
“awaria aparatu telefonicznego”
Dzięki interwencji seniorka mogła uspokoić córkę, a autorka zgłoszenia przesłała oficjalne podziękowania za empatię dyżurnego i profesjonalizm patrolu. W działaniach podkreślono sprawne zabezpieczenie miejsca i komunikację z rodziną.
Nie stwierdzono czynu zabronionego, wobec czego Kodeks Karny nie znalazł zastosowania w tej sprawie. To przykład działania prewencyjnego służb, które kończy się bez konsekwencji prawnych dla osób objętych zgłoszeniem.
Interwencja pokazała błyskawiczną reakcję lokalnej służby - szybki czas reakcji służb przywrócił spokój i zażegnał niepotrzebny niepokój rodziny.
na podstawie: SM Jastrzębie-Zdrój.
Autor: krystian

