Wtorkowe sadzenie i rozmowy o zieleni. Ebi szykuje akcję pod Willą Opolanką

Pod Willą Opolanką nie będzie zwykłego spotkania. W Jastrzębiu-Zdroju szykuje się dzień, w którym rozmowa o roślinach ma zejść z poziomu deklaracji na ziemię dosłownie, bo obok wiedzy pojawią się sadzonki, warsztaty i konkretne miejsce do działania. Stowarzyszenie Ebi włącza mieszkańców w projekt „Pod skrzydłami Jastrzębia”, stawiając na zieleń rozumianą nie jako ozdobę, lecz jako element codziennego życia. To propozycja dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak mały kawałek gruntu potrafi zmienić osiedle albo sąsiedzki zakątek.
- Pod Willą Opolanką spotkają się eko-doradcy, pszczelarz i dziecięca energia
- Sadzonki trafią do chętnych, ale tylko tam, gdzie można sadzić legalnie
Pod Willą Opolanką spotkają się eko-doradcy, pszczelarz i dziecięca energia
Akcja „Zazieleniamy” ma rozpocząć się 28 kwietnia o godz. 10.00 pod Willą Opolanką. Organizatorzy przygotowali program, który łączy edukację z działaniem, bez zadęcia i bez szkolnej sztuczności. Będą spotkania z eko-doradcami, rozmowy o roli zazieleniania miast, gmin, osiedli i najbliższych przestrzeni sąsiedzkich, a także prelekcje oraz konsultacje dotyczące tego, co daje sadzenie roślin miododajnych i drzew owocowych.
W planie są również animacje dla różnych grup wiekowych. Najmłodsi dostaną proste aktywności edukacyjne, dzięki którym temat zieleni ma być czytelny i namacalny, a nie zamknięty w wykładzie dla wtajemniczonych. To ważne, bo właśnie od takich drobnych, dobrze podanych działań często zaczyna się późniejsza chęć do porządkowania własnego otoczenia.
W Jastrzębiu-Zdroju pojawi się też pszczelarz, który opowie o zapylaczach i o tym, dlaczego zieleń to nie tylko przyjemny widok, ale również realne wsparcie dla przyrody i miejskiego ekosystemu. Taki głos ma znaczenie szczególnie teraz, gdy coraz częściej mówi się o odporności osiedli, podwórek i skwerów na upały oraz o tym, jak zwykłe drzewa chłodzą przestrzeń bardziej skutecznie niż niejeden betonowy plan.
Sadzonki trafią do chętnych, ale tylko tam, gdzie można sadzić legalnie
Podczas wydarzenia będą wydawane drzewa i sadzonki, lecz ich liczba jest ograniczona, więc nie każdy zainteresowany odejdzie z pełnym pakietem. To rozwiązanie ma sens, bo zamiast przypadkowego rozdawania roślin organizatorzy stawiają na rozsądne rozdysponowanie materiału roślinnego tam, gdzie rzeczywiście da się go dobrze posadzić i później utrzymać.
Ważny jest też warunek, o którym nie warto zapominać. Nasadzenia w przestrzeni wspólnej mogą odbywać się tylko za zgodą właściciela albo zarządcy terenu. Przed akcją Stowarzyszenie Ebi ma wskazać listę miejsc przygotowanych do sadzenia, dzięki czemu łatwiej będzie uniknąć nieporozumień i szukania lokalizacji na ostatnią chwilę. Dla mieszkańców to praktyczna wskazówka, bo sama chęć posadzenia drzewa nie wystarczy, jeśli teren nie jest do tego przeznaczony.
Organizatorzy planują także konkurs na najlepszy filmik dokumentujący wspólne sadzenie. To drobny, ale sprytny pomysł, bo łączy promocję inicjatywy z pokazaniem, że takie działania mają sens wtedy, gdy robi się je razem. Właśnie w tym tkwi siła całej akcji – w prostym połączeniu wiedzy, pracy i wspólnego efektu, który zostaje na dłużej niż jedno przedpołudnie.
na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

Zakaz miał go zatrzymać, ale 62-latek złamał go trzy razy

Birety w górze i ostatni szkolny marsz. Maturzyści zamknęli ważny etap

Wtorkowe sadzenie i rozmowy o zieleni. Ebi szykuje akcję pod Willą Opolanką

Dozór trwał pięć dni - 30-latka wróciła i trafiła do aresztu

W Jastrzębiu-Zdroju powstała pracownia pod chmurką dla młodych ekologów

Ekologia w przedszkolnym wydaniu. Piknik przyciągnął też mieszkańców

W Ruptawie wraca sprawa budynku przy boisku i kanalizacji

Studenci i wykładowcy zagrali z rozmachem. Publiczność odpowiedziała owacją

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Przerwa w dostawie ciepła obejmie większość osiedli. Ruszą pilne prace

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Biblioteka wychodzi do parku. W Zdrojowym szykuje się dzień z literaturą i muzyką

