Przedwojenna komedia wraca pod gwiazdy. W Parku Zdrojowym zabrzmią znane melodie

Przedwojenna komedia wraca pod gwiazdy. W Parku Zdrojowym zabrzmią znane melodie

W piątkowy wieczór w Parku Zdrojowym znów zrobi się filmowo, ale tym razem z wyraźnym ukłonem w stronę przedwojennego kina. Na dużym ekranie pojawią się „Manewry miłosne” – komedia, w której jedna zamiana ról uruchamia cały łańcuch pomyłek. Seans rozpocznie się o godz. 21:00, a wstęp pozostaje bezpłatny. To propozycja dla widzów, którzy chcą zobaczyć, jak lekka fabuła i muzyka potrafiły przed laty zbudować film, do którego chętnie się wraca.

  • Przedwojenna komedia z gwiazdorską obsadą wraca na ekran
  • Zamiana ról i seria nieporozumień prowadząca do finału
  • Muzyka z filmu, która została w pamięci na dłużej
  • Letnie kino w Parku Zdrojowym ma stały rytm

Przedwojenna komedia z gwiazdorską obsadą wraca na ekran

„Manewry miłosne” to film z 1935 roku, który od lat uchodzi za jedną z ważniejszych komedii muzycznych polskiego kina międzywojennego. Za reżyserię odpowiadał Konrad Tom, a przy współpracy Jana Nowiny-Przybylskiego powstała opowieść oparta na lekkiej, ale dobrze skrojonej intrydze.

Na ekranie pojawiła się plejada ówczesnych gwiazd – Loda Halama, Tola Mankiewiczówna, Aleksander Żabczyński, Stanisław Sielański, Mira Zimińska i Ludwik Sempoliński. To właśnie obsada w dużej mierze zbudowała renomę tego tytułu, który do dziś jest pamiętany jako jedna z pereł polskiej komedii muzycznej sprzed wojny.

Zamiana ról i seria nieporozumień prowadząca do finału

Fabuła opiera się na motywie dobrze znanym z klasycznych fars, ale rozegranym z wyraźnym wdziękiem. Porucznik Niko, chcąc uniknąć aranżowanego małżeństwa, przyjeżdża do przyszłej narzeczonej przebrany za własnego ordynansa.

Na miejscu okazuje się jednak, że druga strona też nie zamierza grać otwarcie – baronowa zamienia się rolami z pokojówką. Z takiego układu rodzą się kolejne pomyłki, a sytuacje zmieniają się szybciej, niż bohaterowie zdążą je odwrócić. To właśnie ten mechanizm napędza cały film i prowadzi do finału, w którym uczucie wygrywa z intrygą.

Muzyka z filmu, która została w pamięci na dłużej

„Manewry miłosne” zapisały się w historii nie tylko dzięki fabule i obsadzie. Z tego filmu pochodzą także dwa utwory, które przetrwały znacznie dłużej niż sam seans – „Powróćmy jak za dawnych lat” oraz „My husarzy, wolne ptaki”.

To właśnie muzyka sprawiła, że produkcja zaczęła żyć własnym życiem także poza ekranem. Dziś seans w Parku Zdrojowym może być więc okazją nie tylko do obejrzenia klasyki, ale też do usłyszenia melodii, które na stałe weszły do historii polskiej kultury filmowej.

Letnie kino w Parku Zdrojowym ma stały rytm

Plenerowe pokazy Kina Letniego organizuje Muzeum Miejskie. Seanse odbywają się w każdy piątek o godz. 21:00 przy Inhalatorium w Parku Zdrojowym, a udział w nich jest bezpłatny.

Dla widzów oznacza to stały, wakacyjny rytuał – jeden wieczór w tygodniu z kinem pod chmurką i repertuarem, który łączy lżejszą rozrywkę z filmową klasyką. W tym tygodniu na ekranie pojawi się tytuł, który przypomina, że przedwojenne kino potrafiło być jednocześnie błyskotliwe, muzyczne i bardzo świeże w odbiorze.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.