Świąteczne kostiumy i pomoc - tłum na Biegu Cukierkowym w Parku Zdrojowym

W Parku Zdrojowym zrobiło się kolorowo i głośno jak w przedświątecznym korowodzie. Mieszkańcy rodzinami i w przebraniach przybyli, żeby biegać, dopingować i pomóc. W tym roku wydarzenie miało też mocniejszy wymiar - sport połączono z konkretną zbiórką.
- Bieg Cukierkowy zamienił alejki w scenę świątecznych postaci
- Cel biegu był prosty - pomoc dla Natalki
Bieg Cukierkowy zamienił alejki w scenę świątecznych postaci
Podczas wydarzenia organizowanego w Parku Zdrojowym odbyła się już siódma edycja Biegu Cukierkowego, a równolegle po raz drugi rywalizowano w Słodkim Biegu. W sumie na trasach pojawiło się ponad 400 uczestników, od maluchów po dorosłych, którzy wybierali dystanse dopasowane do wieku i sił.
Uwagę przyciągały przebrania - od Mikołajów i elfów, przez wróżki i maskotki, po niecodzienne kreacje: osła, diabełka, aniołka i trzy wyjątkowe stroje biegających “Pierniczków”. Atmosfera była radosna, głośny doping mieszał się z muzyką i śmiechem dzieci.
Organizatorzy oraz wolontariusze zadbali o przebieg imprezy i bezpieczeństwo uczestników, a widownia chętnie nagradzała zawodników brawami.
Cel biegu był prosty - pomoc dla Natalki
Tegoroczna edycja została poświęcona Natalce, która zmaga się z autoimmunologicznym zapaleniem mózgu. To właśnie jej potrzeby skupiły uwagę uczestników i obserwatorów, którzy poprzez udział i wsparcie przekładają sportową energię na realną pomoc. Po biegu organizatorzy dziękowali zawodnikom, darczyńcom i osobom pomagającym przy organizacji.
Wyniki poszczególnych kategorii młodzieżowych i dziecięcych były odnotowywane, choć najważniejszy tego dnia był wymiar charytatywny i integracyjny.
Sport, atmosfera i praktyka - co warto wiedzieć po biegu
Dla mieszkańców to było wydarzenie rodzinne i widowiskowe, które pokazuje, że niewielka aktywność może mieć wymiar społeczny. Na przyszłość warto zaplanować przybycie wcześniej - łatwiej znaleźć miejsce do parkowania i dobre miejsce do kibicowania, a przebrania dodają zabawie smaku. Dla tych, którzy chcą zaangażować się bardziej - wolontariat przy takich imprezach to sposób, by pomóc organizacyjnie i poznać sąsiadów.
Organizatorzy zaprosili wszystkich do kolejnych edycji, a Park Zdrojowy jeszcze długo będzie nosił ślady tej barwnej, świątecznej soboty.
na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.
Autor: krystian

