Strefa Centrum ma już plan. W sercu Jastrzębia-Zdroju rusza ważne studium

Strefa Centrum ma już plan. W sercu Jastrzębia-Zdroju rusza ważne studium

W samym środku Jastrzębia-Zdroju zaczyna się układanie przyszłości terenu, o którym mówi się od lat. Prawie 14 hektarów między ulicami Warszawską, Północną, Sybiraków i Porozumienia Jastrzębskiego ma dostać nowy kształt, a pierwsze decyzje zapadają dziś na papierze, nie na placu budowy. Miasto chce połączyć mieszkania, usługi, zieleń i przestrzeń publiczną w jedną całość. To właśnie od tych założeń zależy, czy nowe centrum stanie się miejscem życia, czy tylko kolejnym planem na mapie.

  • Odzyskany teren czeka na nowy układ
  • Plac, park i ulice mają stworzyć jedną całość
  • Mieszkańcy mają mieć wpływ na ostateczny kształt

Odzyskany teren czeka na nowy układ

Strefa Centrum wróciła do miejskich zasobów w listopadzie ubiegłego roku. To nie jest mały fragment pod zabudowę, ale rozległy obszar w samym sercu miasta, który przez lata budził emocje i rozbudzał wyobraźnię mieszkańców. Teraz przyszedł czas na etap bardziej konkretny niż rozmowy o potencjale.

W marcu podpisano umowę na przygotowanie „Studium programowo-przestrzennego terenu Nowego Centrum w Jastrzębiu-Zdroju”. Opracowaniem zajmuje się pracownia Medusa Group z Bytomia , znana z realizacji, które pojawiały się już w ogólnopolskim obiegu architektonicznym. Gotowy dokument ma trafić do miasta do końca roku. Dopiero wtedy będzie można mówić o wyraźniej nakreślonym kierunku dla tej części Jastrzębia-Zdroju.

Plac, park i ulice mają stworzyć jedną całość

Wstępne założenia miasta są dość czytelne. Nowe centrum ma mieć miejski charakter, ale bez ciężaru betonowej wyłącznie zabudowy. W planach pojawiają się trzy filary: funkcje mieszkaniowe, usługi i przestrzenie publiczne, a do tego ogólnodostępna zieleń w formie parku.

W centrum układu ma znaleźć się plac śródmiejski. To właśnie on ma pełnić rolę reprezentacyjną i stać się miejscem spotkań, wydarzeń oraz codziennych przejść. Taki punkt ciężkości porządkuje całą okolicę, bo wokół niego można budować czytelną sieć ulic i otwartych przestrzeni. W praktyce oznacza to próbę stworzenia fragmentu miasta, który nie będzie rozbity na przypadkowe kawałki, lecz ułożony w logiczny, wygodny dla użytkowników układ.

Mieszkańcy mają mieć wpływ na ostateczny kształt

Ważnym elementem całego procesu mają być konsultacje społeczne. Prezydent Michał Urgoł zapowiadał je już wcześniej, gdy miasto kupowało teren. Wtedy mówił:

„Z pewnością przygotowane zostaną koncepcje zagospodarowania tych terenów, które będziemy chcieli skonsultować z mieszkańcami, ponieważ ich zdanie jest dla nas bardzo istotne”.

To właśnie ten etap ma pokazać, czy projekt odpowie na oczekiwania osób, które na co dzień będą korzystać z nowej przestrzeni. Miasto planuje prowadzić dialog także na kolejnych etapach opracowania dokumentu. Chodzi nie tylko o same uwagi do rysunków i planów, ale o sprawdzenie, czego naprawdę brakuje w tej części miasta i jak powinna wyglądać jej przyszła rola.

Dla Jastrzębia-Zdroju to moment przejściowy, ale bardzo ważny. Po latach deklaracji i dyskusji pojawia się wreszcie konkret: teren, zlecone opracowanie i termin, do którego ma powstać pierwsza spójna wizja nowego centrum.

na podstawie: UM Jastrzębie-Zdrój.