Jastrzębskie judoczki błysnęły w Czechach, a młodzież wróciła z sześcioma medalami

W jednym weekendzie Klub Judo Koka zebrał dwa mocne wyniki, które pokazują, że w Jastrzębiu-Zdroju judo nie kończy się na treningu, tylko wychodzi na międzynarodowe maty. W Ostravie seniorki stanęły naprzeciw rywalek z 19 państw, a w Suchym Lesie młodzi zawodnicy dorzucili do dorobku kolejne medale. To był start, po którym o jastrzębskim judo mówi się z wyraźnym uznaniem.
- Ostrava dała złoto Kindze Nowak i mocny sygnał od Judyty Góry
- Suchy Las pokazał, że młodzi też potrafią dowozić wynik
Ostrava dała złoto Kindze Nowak i mocny sygnał od Judyty Góry
Na Ostrava Judo Open przyjechało 1290 zawodników z 19 państw, więc każda walka miała ciężar turnieju z najwyższej półki. W takim otoczeniu Kinga Nowak w kategorii do 52 kg była bezbłędna – wygrała kolejne pojedynki i stanęła na najwyższym stopniu podium z zasłużonym złotem.
Bardzo dobry występ zaliczyła też Judyta Góra. W kategorii do 57 kg zajęła piąte miejsce, co przy tak mocnej stawce jest wynikiem, który dobrze pokazuje jej formę i odporność na międzynarodową presję. Dla klubu to ważny sygnał, że seniorki potrafią nie tylko walczyć o miejsca w czołówce, ale też utrzymywać wysoki poziom na dużych turniejach.
Suchy Las pokazał, że młodzi też potrafią dowozić wynik
Równolegle do czeskich startów młodzi judocy Koka rywalizowali w Suchym Lesie podczas Wielkopolskiego Międzynarodowego Turnieju Judo. Rangę wydarzenia podnosiła obecność Waldemara Legienia, legendy polskiego judo i dwukrotnego mistrza olimpijskiego z Seulu i Barcelony.
Z tej maty jastrzębianie wrócili z sześcioma medalami. To wynik, który nie pojawia się przypadkiem – stoi za nim codzienna praca, technika, cierpliwość i gotowość do mierzenia się z mocnymi rywalami także poza własnym regionem. Właśnie takie występy pokazują, że klub ma szeroką i dobrze rokującą kadrę, a sukcesy seniorek nie są odosobnionym przebłyskiem, tylko częścią większego obrazu.
na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Autor: krystian
