Rekordy i mocny finisz. Czwartki lekkoatletyczne zamknęły sezon

Rekordy i mocny finisz. Czwartki lekkoatletyczne zamknęły sezon

W Jastrzębiu-Zdroju na bieżni i w sektorach nie brakowało napięcia do samego końca. Podczas finału Miejskich Czwartków Lekkoatletycznych młodzi zawodnicy dokładali do sezonu kolejne życiówki, a wyniki zaczęły układać się w bardzo wyraźny obraz rywalizacji. Najmocniej wybrzmiał dorobek Szkoły Podstawowej Sióstr Salezjanek, która zebrała 11746 punktów i wyraźnie wysunęła się na czoło klasyfikacji drużynowej. Były emocje, była walka i była ta szczególna energia, która pojawia się tylko wtedy, gdy sport szkolny naprawdę żyje.

  • Szkoła Sióstr Salezjanek zgromadziła największy dorobek sezonu
  • Cztery rekordy pokazały, jak wysoko poszła poprzeczka
  • Wolontariusze i opiekunowie domknęli zawody bez zgrzytów

Szkoła Sióstr Salezjanek zgromadziła największy dorobek sezonu

Finał był zwieńczeniem czterech tur eliminacyjnych. Po zsumowaniu wszystkich punktów najwyżej znalazła się Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek, a jej przewaga pokazuje, że o sukcesie zadecydowała nie jedna dobra seria, ale równa forma budowana przez cały sezon 2025/2026.

W całych rozgrywkach zanotowano 1219 startów uczniów z jastrzębskich szkół, a także ze Skrbeńska i Gołkowic. Średnio w jednych zawodach pojawiało się około 130 młodych sportowców, więc finał miał skalę większą niż zwykłe szkolne zawody. To był solidny, miejski sprawdzian szybkości, wytrzymałości i techniki.

Rywalizacja toczyła się w biegach na 60, 300, 600 i 1000 metrów, w skoku w dal ze strefy oraz w rzucie piłeczką palantową. Dla wielu uczestników to właśnie takie wielobojowe doświadczenie jest pierwszym poważnym kontaktem z lekkoatletyką.

Cztery rekordy pokazały, jak wysoko poszła poprzeczka

Finał nie skończył się na tabelach i punktach. W całym sezonie padły cztery rekordy Czwartków Lekkoatletycznych, co dobrze pokazuje poziom rywalizacji i rosnącą formę młodych zawodników.

  • Oliwia Fryzowicz – skok w dal – 5,10 m
  • Oliwia Buchta – piłeczka palantowa 150 g – 38,70 m
  • Filip Mazur – piłeczka palantowa 80 g – 47,20 m
  • Hubert Czerwieński – 1000 m – 3:42,73

Takie wyniki nie pojawiają się przypadkiem. Za każdą odległością i każdym czasem stoją regularne treningi, powtarzalność i odporność na stres. W zawodach szkolnych to często właśnie ta cicha, konsekwentna praca decyduje o tym, kto zdoła urwać kolejne sekundy albo dołożyć kilka centymetrów.

Wolontariusze i opiekunowie domknęli zawody bez zgrzytów

Za sprawny przebieg finału odpowiadali również wolontariusze TL Athletics Jastrzębie. Pomagali przy przygotowaniu konkurencji i przy samym prowadzeniu startów, dzięki czemu zawody miały płynny rytm i dobrą organizację.

Organizatorzy podziękowali też zawodnikom, nauczycielom, rodzicom, opiekunom i szkołom za cały sezon sportowych emocji. W takim wydarzeniu widać, jak wiele osób musi zagrać do jednej bramki, by młodzi lekkoatleci mogli po prostu wyjść na start i walczyć o swój wynik. Kolejna edycja Czwartków Lekkoatletycznych już czeka.

na podstawie: MOSiR Jastrzębie-Zdrój.