Dom Sołecki odzyska dawny blask po remoncie dachu i ceglanej elewacji

Przy ul. Cieszyńskiej stoi budynek, który przez lata widział więcej niż niejeden archiwalny dokument. Najpierw służył straży granicznej, później mieścił żandarmów, a dziś działa w nim Dom Sołecki i filia biblioteki. Teraz ten ponad 120-letni obiekt ma dostać drugie życie – z odnowioną cegłą, dachem i frontowym ogrodzeniem. Umowa z wykonawcą jest już podpisana, a zakres prac pokazuje, że nie chodzi o kosmetykę, tylko o porządne zabezpieczenie całej bryły.
- Budynek przy Cieszyńskiej pamięta granicę i wojenną twardość
- Remont obejmie cegłę, dach i frontowe ogrodzenie
- Prawie 600 tysięcy złotych i pół roku na zakończenie robót
Budynek przy Cieszyńskiej pamięta granicę i wojenną twardość
Historia tego miejsca zaczęła się w 1904 roku, gdy powstał z myślą o straży granicznej. W środku były nie tylko pomieszczenia służbowe, ale także mieszkania dla żandarmów pilnujących granicy prusko-austriackiej. W dwudziestoleciu międzywojennym obiekt nadal pełnił podobną funkcję, tym razem przy granicy polsko-czechosłowackiej, a w czasie okupacji ulokowano tu żandarmerię. W piwnicy działał areszt, więc ten adres nosi w sobie ciężar kilku epok naraz.
Dziś budynek ma już zupełnie inną rolę, ale zachował historyczną wartość, której nie da się zastąpić nową zabudową. To właśnie dlatego remont nie sprowadza się do odświeżenia fasady – chodzi o zabezpieczenie miejsca, które łączy lokalne życie z pamięcią o dawnych granicach i służbach.
Remont obejmie cegłę, dach i frontowe ogrodzenie
Zakres modernizacji jest szeroki i dotyczy najważniejszych elementów, które z biegiem lat najmocniej odczuwają upływ czasu. Prace obejmą:
– remont elewacji,
– renowację części ścian z cegły,
– naprawę wejść, schodów zewnętrznych i zadaszeń,
– remont ogrodzenia od strony głównej ulicy,
– miejscową naprawę drewnianej konstrukcji dachu i jej zabezpieczenie środkami ochronnymi,
– wymianę dachówki, rynien i rur spustowych,
– nowe obróbki blacharskie oraz instalację odgromową,
– przemurowanie kominów ponad dachem wraz z wymianą obróbek.
To oznacza, że odnowiony zostanie nie tylko wygląd budynku, ale też jego techniczne zabezpieczenie. W obiekcie, który ma ponad sto lat i stoi przy uczęszczanej ulicy, takie prace są równie ważne jak sam efekt wizualny – bez solidnego dachu i odprowadzania wody nawet najlepiej zachowana cegła szybko zaczyna tracić swoją formę.
Prawie 600 tysięcy złotych i pół roku na zakończenie robót
Wartość podpisanej umowy to 599.691,41 zł brutto. Zadanie realizuje Firma Usługowo-Handlowa „NOWIX”, Mariusz Nowak Centrum Budowlane „NOWIX”, która ma czas na przekazanie gotowego obiektu w ciągu sześciu miesięcy od podpisania dokumentów.
To ważna inwestycja nie tylko dla samego budynku, ale też dla miejsca, w którym spotykają się codzienność i historia. Jeśli prace pójdą zgodnie z planem, Dom Sołecki przy Cieszyńskiej zyska nie tylko odświeżony wygląd, ale też solidniejszą osłonę na kolejne lata.
na podstawie: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Ostatnie Artykuły

614 wypadków i 85 ofiar - Policja ruszyła z akcją dla jednośladów

Wielkanocna beztroska może słono kosztować - policja wskazuje najgroźniejsze pułapki

W Łaźni Moszczenica uczniowie spierali się, czy AI może oceniać prace

Fałszywy SMS od kuriera potrafi opróżnić konto przed świętami

Dom Sołecki odzyska dawny blask po remoncie dachu i ceglanej elewacji

Świąteczny wyjazd i puste mieszkanie - policja ostrzega przed złodziejami
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: GKS Jastrzębie – Olimpia Grudziądz 0:0. Punkt w starciu z wiceliderem](/images/mecz/thumbnails/gks-jastrzebie-olimpia-grudziadz-02042026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: GKS Jastrzębie – Olimpia Grudziądz 0:0. Punkt w starciu z wiceliderem

Autyzm nie wygląda tak samo u każdego i zaczyna się od prostych gestów zrozumienia

74-latek potrącił pieszą na przejściu - kobieta trafiła do szpitala

Autobusy 308 ominą przejazd na Św. Jana i część przystanków zmieni miejsce

Jastrzębie–Zdrój przy stole o finansach gmin i Urgoł wraca do prezydenckiej rady

Wiosenne czwartki lekkoatletyczne wracają na Graniczną z walką o finał miejski

W muzeum zwykłe zdjęcia mają zamienić się w autorski projekt

